
Najnowszy odcinek programu Farma rozpoczął finałowy tydzień rywalizacji i od razu przyniósł ogromne emocje. Po porannych obowiązkach na gospodarstwie pojawiła się Marcelina Zawadzka, która odczytała pożegnalny list od Oli i ogłosiła jej decyzję dotyczącą pierwszej nominacji.
Już na wstępie prowadząca przekazała ważną informację – w finałowym tygodniu nie będzie farmera tygodnia. To oznacza brak immunitetu i pełną niepewność dla wszystkich uczestników. Co więcej, pierwszy pojedynek miał odbyć się jeszcze tego samego dnia i wziąć w nim udział miały aż trzy osoby.
Z listu Oli wynikało jasno – do pojedynku nominowana została Dominika. Ta, zgodnie z zasadami, musiała wskazać kolejną osobę i wybrała Agnieszkę. Następnie Agnieszka (Lagertha) zdecydowała, że trzecią uczestniczką pojedynku będzie Paulina, licząc, że starcie z „nową” uczestniczką zwiększy jej szanse.
Chwilę później na farmie pojawiły się siostry Krawczyńskie, które ogłosiły start konkurencji. Zadanie okazało się jednym z najbardziej wymagających w tej edycji – uczestniczki musiały pokonać wieloetapowy „tor obrzydliwości”. W jego trakcie szukały kluczy w słojach z krwią i wnętrznościami, wbijały gwoździe, wyciągały przedmioty z larw, a na końcu piły tajemnicze mikstury, by odkryć litery potrzebne do ułożenia hasła.
Najlepiej z pierwszym etapem poradziła sobie Dominika, jednak w środkowej fazie prowadzenie przejęła Agnieszka. Ostatecznie to jednak Dominika najszybciej ułożyła hasło i wygrała pojedynek, zapewniając sobie bezpieczeństwo. Agnieszka i Paulina trafiły pod głosowanie.
Jeszcze przed wieczorną radą farmy uczestnicy próbowali przewidzieć wyniki i budować sojusze. Ostatecznie głosy rozłożyły się następująco: Aksel, Karolina i Dominika zagłosowali na Agnieszkę, natomiast Wojtek jako jedyny wskazał Paulinę. Tym samym Agnieszka jako pierwsza odpadła w finałowym tygodniu programu.
Na koniec doszło do niespodziewanego zwrotu akcji. W swoim pożegnalnym liście Agnieszka nie wskazała kolejnej osoby do pojedynku – zamiast tego otrzymała zadanie wybrania uczestnika, który w następnym odcinku będzie całkowicie bezpieczny.
Finałowy tydzień zapowiada się więc wyjątkowo nieprzewidywalnie, a każdy ruch może zdecydować o tym, kto sięgnie po główną nagrodę.