
Podczas przejazdu pociągu żuraw runął na jeden z wagonów, co doprowadziło do wykolejenia składu oraz wybuchu pożaru. Zginęły co najmniej 22 osoby, a ponad 30 pasażerów odniosło obrażenia.
Do dramatu doszło w środowy poranek, 14 stycznia, na terenie prowincji Nakhon Ratchasima, położonej około 230 kilometrów na północny wschód od Bangkoku. Pociąg relacji Bangkok – Ubon Ratchathani przewoził 195 osób. Jeszcze kilka godzin po zdarzeniu informowano o mniejszej liczbie ofiar, jednak bilans tragedii szybko wzrósł.
Żuraw uderzył w przejeżdżający skład
Służby ratunkowe przekazały, że maszyna budowlana, wykorzystywana przy realizacji nowej linii kolejowej, nagle się przewróciła, spadając wprost na jadący pociąg. Siła uderzenia sprawiła, że wagony wypadły z torów, a na miejscu pojawił się ogień. Pożar został opanowany, natomiast akcja ratownicza i zabezpieczanie terenu nadal trwają.
Budowana linia jest częścią dużego projektu infrastrukturalnego realizowanego przy wsparciu Chin. Inwestycja, szacowana na 5,4 miliarda dolarów, stanowi element inicjatywy Pasa i Szlaku i ma w przyszłości połączyć Bangkok z chińskim Kunmingiem w prowincji Junnan.
Problem bezpieczeństwa w Tajlandii
Eksperci zwracają uwagę, że niedostateczne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa sprawia, iż zarówno wypadki budowlane, jak i transportowe w Tajlandii nie należą do rzadkości. Przypomina się m.in. tragedię z 2020 roku, gdy w wyniku zderzenia pociągu towarowego z autobusem życie straciło 18 osób.
Katastrofa ponownie wywołała pytania o standardy nadzoru nad inwestycjami infrastrukturalnymi oraz o to, czy podobnym zdarzeniom można skuteczniej zapobiegać w przyszłości.