
W sieci niemal natychmiast pojawiły się poruszające wpisy gwiazd, muzyków i fanów. Wśród osób, które publicznie pożegnały artystkę, znalazł się także Muniek Staszczyk. Muzyk opublikował wyjątkowy wpis na oficjalnym profilu zespołu T.Love, dołączając utwór „Wielka słota”, który nagrał wspólnie ze Stanisławą Celińską na album „Atramentowa”.
„Kochana Stasiu żegnaj… Pewnie już spotkałaś się z Panem, którego tak bardzo kochałaś. To był ogromny zaszczyt” — napisał poruszony artysta.
W rozmowie z RMF24 Muniek Staszczyk wspominał aktorkę jako osobę pełną dobra i empatii.
„To było takie chodzące dobro. Bardzo ciepły, empatyczny, wspaniały człowiek” — powiedział lider T.Love.
Album „Atramentowa”, wydany przez Stanisławę Celińską w 2015 roku, okazał się ogromnym sukcesem i dla wielu słuchaczy stał się symbolem nadziei oraz emocjonalnej szczerości. Na płycie znalazły się także duety z innymi znanymi artystami, między innymi z Katarzyna Nosowska.
Relacja artystki z zespołem T.Love rozpoczęła się jednak wcześniej. W 2014 roku Stanisława Celińska przygotowała wyjątkowy projekt „Nowa Warszawa”, w którym interpretowała utwory związane ze stolicą w zupełnie nowy, bardzo osobisty sposób. Jednym z najbardziej pamiętnych momentów koncertu była jej emocjonalna interpretacja utworu „Warszawa” zespołu T.Love.
Widzowie i fani do dziś wspominają ten występ jako jeden z najbardziej przejmujących momentów w jej muzycznej karierze. Charakterystyczny głos artystki i ogrom emocji sprawiły, że utwór nabrał zupełnie nowego znaczenia.
Stanisława Celińska przez lata otwarcie mówiła także o swoich życiowych trudnościach, walce z uzależnieniem i bolesnych doświadczeniach. Jej szczerość sprawiała, że dla wielu osób była nie tylko wielką artystką, ale również symbolem siły i autentyczności.
Dziś fani i przyjaciele żegnają ją z ogromnym smutkiem, podkreślając, że polska kultura straciła jedną ze swoich najwybitniejszych i najbardziej wyjątkowych postaci.