
W rozmowie z reporterem “Dzień dobry TVN” Piotrem Wojtasikiem Robert Wolański podkreślił, że Agnieszka Maciąg była osobą niezwykle silną i samodzielną. I nie od razu chciała go niepokoić swoimi kłopotami ze zdrowiem.
– Agnieszka była taką osobą, która była silna, samodzielna i samowystarczalna. Skutkiem tego było to, że nie od razu wszystko mi mówiła. Początek to był wrzesień 2022 r. Powiedziała mi, że coś tam się dzieje, że umówiła się, żeby to sprawdzić, bo się niepokoi. No i potem się dowiedziałem od naszej pani dr, że umawiała się z nią trzy razy i nie dotarła na wizytę, bo zawsze było coś ważniejszego – wspomina Wolański.
Jak ujawnił, Agnieszka potem wyrzucała sobie, że nie poszła do lekarza wcześniej. – Był taki moment już w zaawansowanym stadium choroby, kiedy wyrzucała sobie, że zaniedbała tę sytuację, która mogła okazać się pomocna i mogła pomóc w znalezieniu rozwiązania – dodaje.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Agnieszka Maciąg walczyła z rakiem szyjki macicy
Po przeprowadzeniu badań okazało się, że Agnieszka Maciąg zmaga się z rakiem. – Po jednym z badań wyszło, że ma guza. Rak szyjki macicy w bardzo zaawansowanym stadium – relacjonuje Wolański.
Mąż aktorki stanowczo zdementował pojawiające się w mediach plotki, jakoby był to nawrót choroby. – Nowotwór nigdy nie był wcześniej i nigdy nie wrócił. On po prostu się pojawił i zawsze był. Dowiedzieliśmy się, że z tą chorobą będzie już zawsze, że jest nieuleczalna, ale zaleczalna – tłumaczy.
Trudne chwile podczas leczenia Agnieszki Maciąg
Robert Wolański przyznał, że Agnieszka Maciąg wykazała się ogromną pokorą w obliczu choroby, ale zdarzały się też poważne kryzysy. – Był taki moment, kiedy zwątpiła rzeczywiście we wszystko. Rzeczywiście, w momencie, kiedy zaczęliśmy chemioterapię, kiedy efekty tej chemioterapii fizycznie były już widoczne. I to było dla niej najgorszy, chyba najcięższy moment. Wtedy wielokrotnie płakała i już nawet tego nie ukrywała – mówi.
Pomimo trudności, modelka przez długi czas pozostawała aktywna i samodzielna. – Jeździła samochodem przez wiele miesięcy, z wszystkimi lekami i sytuacjami, które były do niej podpięte – wspomina Wolański.
Mąż Agnieszki Maciąg podzielił się poruszającym wyznaniem. “Po świętach jest ciszej”
Cisza po pogrzebie Agnieszki Maciąg? Nic z tego. Iwona Węgrowska wywołała skandal i teraz przeprasza