13-latek podejrzany o zabicie brata. Ważna decyzja sądu rodzinnego

Sąd rodzinny w Radzyniu Podlaskim przedłużył w środę (14.01) pobyt w schronisku dla 13-latka podejrzanego o zabicie brata w październiku ubiegło roku w gminie Borki. Sąd czeka na opinie biegłych w tej sprawie. W domu, gdzie spali rodzice, Szymon miał zaatakować nożem śpiącego brata. 17-letni Łukasz zmarł kilka godzin później w szpitalu.

– Sąd wydał postanowienie o przedłużeniu środka tymczasowego w postaci umieszczenia nieletniego w schronisku dla nieletnich na kolejne trzy miesiące, tj. do 27 kwietnia 2026 r. – poinformował PAP w środę rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie sędzia Andrzej Mikołajewski. Przekazał, że chłopak podejrzany jest „o czyn karalny związany ze śmiercią brata”. Najsurowszy środek karny, jaki sąd może wymierzyć w takim przypadku, to umieszczenie w zakładzie poprawczym.

Sędzia poinformował też, że Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim „prowadzi niezbędne czynności dowodowe, w tym wywołuje konieczne opinie biegłych”. – Póki co nie jest wyznaczony żaden termin rozprawy – dodał. Sąd nie udziela więcej szczegółów w tej sprawie.

Do tragedii doszło pod koniec października 2025 roku w nocy w gminie Borki. Wezwani na interwencję policjanci na miejscu zastali zespół ratownictwa medycznego, udzielający pomocy 17-latkowi, który miał być ugodzony nożem. Chłopak został przewieziony do szpitala, ale po kilku godzinach zmarł. 

Do tragedii doszło w środę (29.10) kilka minut po godzinie 3. Policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z domów w Woli Osowińskiej pod Radzyniem Podlaskim. – Na miejscu Zespół Ratownictwa Medycznego udzielał pomocy medycznej 17-latkowi, który posiadał obrażenia ciała. Niestety chłopiec kilka godzin później zmarł w szpitalu – informują policjanci. Jak podaje lokalny portal radzyn.24wspolnota.pl, 17-latek miał około czterdzieści ran kłutych. 

“Przepraszam mamo, nie płacz proszę” – mówił 13-letni Szymon, gdy prowadzili go policjanci. Jak podkreślają sąsiedzi, do tragedii doszło w normalnej, spokojnej rodzinie. Według nieoficjalnych informacji, rodzina chłopców nie miała założonej niebieskiej karty, nie było tam wcześniej interwencji policji. Pogrzeb 17-letniego Łukasza odbył się 4 listopada w Woli Osowińskiej. Było bardzo dużo ludzi, zwłaszcza młodych. Nie wszyscy zmieścili się w kościele. “Wydarzyło się coś strasznego. Trzeba wybaczyć” – mówił ksiądz, któremu momentami łamał się głos.

Related Posts

Macudzińska pokazała się z mężem. Uwagę zwracała nie tylko odważna kreacja Izabeli

Izabela Macudzińska pojawiła się na XVII Gali Osobowości i Sukcesy i od razu zwróciła na sobie uwagę wszystkich. Gwiazda jak zwykle postawiła na spektakularną stylizację. Nagle na…

Paweł po śmierci Franki “M jak miłość” wróci do rodziny? Ten dramatyczny telefon wszystko zmieni

Kolejny dramat w rodzinie Zduńskich po śmierci Franki w “M jak miłość”? Marysia zadzwoni do Piotrka, bo boi się, że Paweł całkiem zerwał kontakt po ucieczce z…

„Na dobre i na złe”

Cała Polska wstrząśnięta śmiercią Magdaleny Majtyki. Nowe informacje o tragedii pod Wrocławiem Nagłe zaginięcie aktorki Magdaleny Majtyki wstrząsnęło opinią publiczną w całej Polsce. Artystka, znana widzom z…

by mógł odbyć się pogrzeb

Aktorka została odпalezioпa martwa w kompleksie leśпym пa tereпie miejscowości Biskυpice Oławskie. Było to kilkadziesiąt kilometrów od jej domυ. Wcześпiej jej zagiпięcie zgłosił mąż, a w poszυkiwaпia…

„Na dobre i na złe”

Cała Polska wstrząśnięta śmiercią Magdaleny Majtyki. Nowe informacje o tragedii pod Wrocławiem Nagłe zaginięcie aktorki Magdaleny Majtyki wstrząsnęło opinią publiczną w całej Polsce. Artystka, znana widzom z…

 że mimo trudnych wspomnień

Sylwia Peretti gościła w podcaście Kozaczka, gdzie poruszyła niezwykle trudny temat. Opowiedziała o życiu z traumą po śmierci swojego syna. Niedawno podzieliła się również relacją na Instagramie,…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *