
Dramat 28-letniej mieszkanki powiatu zgorzeleckiego rozgrywał się przez blisko trzy tygodnie – od 20 grudnia 2025 roku do 8 stycznia 2026 roku. Jak informuje prokuratura, kobieta była w tym czasie bezprawnie przetrzymywana w mieszkaniu przez swojego 42-letniego partnera. To, co – według śledczych – działo się za zamkniętymi drzwiami, mrozi krew w żyłach.
Dramatyczne wydarzenia pod Zgorzelcem. 28-latka więziona i brutalnie maltretowana przez partnera
Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna znęcał się nad partnerką zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Miał ją obrażać wulgarnymi słowami, grozić pozbawieniem życia, bić i kopać po głowie oraz całym ciele. Śledczy ustalili również, że przypalał kobietę grzałką do podgrzewania wody w okolicach klatki piersiowej, brzucha i nóg. W jednym z przypadków miał wyprowadzić ją na zewnątrz i zmusić do tarzania się w śniegu. Kobieta – według prokuratury – została także przymuszona do poddania się innej czynności seksualnej.
– Podejrzany przyznał się jedynie częściowo do zarzucanych mu czynów. Potwierdził uderzenie pokrzywdzonej w twarz oraz kierowanie wobec niej obelżywych słów. Złożył wyjaśnienia w sprawie – przekazała prok. Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Decyzją sądu 42-latek trafił do tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Jak ujawniono, mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie karany, m.in. za rozbój i kradzieże. Teraz za bezprawne pozbawienie wolności połączone ze szczególnym okrucieństwem oraz zmuszenie partnerki do innej czynności seksualnej grozi mu kara od 5 do nawet 25 lat więzienia.