Wszyscy idą do więzienia!

Sprawa śmierci Izabeli z Pszczyny wstrząsnęła całą Polską. 30-letnia Izabela we wrześniu 2021 r. zgłosiła się do Szpitala Powiatowego w Pszczynie. Kobieta wiedziała, że pod jej sercem rozwija się chore dziecko, bo we wcześniejszych badaniach wyszło, że ma liczne wady rozwojowe. Gdy w 22. tygodniu ciąży nagle odeszły jej wody płodowe, kobieta wiedziała, że liczy się każda minuta i pojechała do szpitala. Niestety, w placówce kobieta nie doczekała się pomocy. Swojej mamie wysłała SMS-a, że dziecko waży 485 gramów, a ona, dzięki ustawie aborcyjnej, musi leżeć, a lekarze nic nie mogą zrobić. „Poczekają, aż umrze albo coś się zacznie, a jak nie, to mogę się spodziewać sepsy” – wyznała mamie. Tak też się niestety stało.

Grób Izy z Pszczyny tonie w zniczach

Izabela zmarła wskutek wstrząsu septycznego. Jej rodzina od początku uważała, że za jej śmierć odpowiedzialni są lekarze, którzy zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży. Na ulice polskich miast wyszli ludzie, którzy nie mogli pogodzić się nie tylko z zaostrzeniem prawa aborcyjnego w kraju, ale także z faktem, że medycy nie ratowali jej życia. Prokuratura szybko ustaliła, że lekarze podjęli złe decyzje, czego skutkiem było obumarcie płodu i w konsekwencji śmierć Izabeli.

6

Ostatecznie sprawa znalazła swój finał w Sądzie Rejonowym w Pszczynie. Sąd I instancji uznał Krzysztofa P., który zastępował ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego szpitala powiatowego w Pszczynie, za winnego narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia przez osobę, na której ciążył obowiązek opieki. Został skazany na rok więzienia, a sąd zawiesił wykonywanie kary na dwa lata. Inaczej było z lekarzami, którzy tego dnia byli w pracy i realnie mogli pomóc Izabeli. Andrzej P. usłyszał karę 1,5 roku bezwzględnego więzienia, a Michał M. miał iść za kraty na rok i trzy miesiące.

Od tego werdyktu odwołała się zarówno prokuratura, a także obrońcy skazanych. Sąd Okręgowy w Katowicach właśnie ogłosił prawomocny wyrok w tej sprawie. Wszyscy lekarze zostali skazani na bezwzględne więzienie! Także Krzysztof P. musi teraz iść za kratki. Kary dla pozostałych dwóch lekarz pozostają bez zmian: rok i sześć miesięcy więzienia dla Andrzeja P. oraz rok i trzy miesiące więzienia dla Michała M.

Prok. Magdalena Filipowicz z Prokuratury Okręgowej w Katowicach po wyjściu z sądowej sali nie kryła zadowolenia z zaostrzenia kary. Brat Izabeli z Pszczyny był jednak załamany wysokością kary. Mężczyzna uważa, że lekarze powinni usłyszeć surowszy wyrok, choć niestety nic mu siostry już nie wróci.

Related Posts

które niszczą

Córka byłego premiera Jerzy Buzek już jako ośmioletnia dziewczynka usłyszała diagnozę nowotworu układu chłonnego. Zamiast beztroskiego dzieciństwa pojawiły się szpitale, leczenie i wieloletnia walka z chorobą. Aktorka…

Rewolucja w życiu Lewandowskich. Anna z córkami zostaną w Barcelonie?

Robert Lewandowski znów łączony jest z transferem do Arabii Saudyjskiej. Według medialnych doniesień piłkarz miałby początkowo zamieszkać w Rijadzie sam, podczas gdy jego rodzina zostałaby w Barcelonie….

Wydali werdykt ws. zwyciężczyni Eurowizji. Internet jest zgodny

Konkurs Piosenki Eurowizji każdego roku przyciąga miliony widzów, a wielu z nich zadaje sobie jedno pytanie: co robi tam robi ten kraj? Mimo że kraj ten leży…

Eurowizja 2026: wyniki finału na żywo. Które miejsce zajęła Polska?

Eurowizja 2026 to temat, który w ostatnich dniach rozpalał media do czerwoności. Długo oczekiwany finał został zapowiedziany na 16 maja. Kto wygrał tegoroczny konkurs i jakie miejsce…

Emocjonalny apel ukochanej Litewki. W sobotni wieczór zwróciła się do obserwatorów

O tym, że Łukasz Litewka jest w związku dowiedzieliśmy się dopiero po jego tragicznym wypadku. Poseł rozdzielał życie osobiste od zawodowego, będąc od ponad trzech lat w…

Fortuna Lewandowskiego rośnie z roku na rok. Tak inwestuje swoje miliony

1/16Robert Lewandowski – inwestycje źródło: Instagram Robert Lewandowski przez lata kariery dorobił się gigantycznej fortuny. Choć jego dzieciństwo nie było usłane różami i w jego domu się…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *