W sieci natychmiast pojawiły się tysiące komentarzy, wspomnień i słów pożegnania. Teraz ujawniono także, co działo się z artystką tuż przed śmiercią.
Od dłuższego czasu Stanisława Celińska zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Coraz trudniej było jej się poruszać, dlatego podczas ostatnich publicznych występów korzystała z wózka inwalidzkiego. Mimo to nie zamierzała rezygnować z kontaktu z publicznością i do końca chciała koncertować.
Jeszcze 26 kwietnia artystka pojawiła się na scenie w Gdańsku podczas jubileuszowej trasy „Atramentowe 10 lat”. Dla wielu fanów był to wyjątkowy i bardzo wzruszający koncert. Nikt wtedy nie przypuszczał, że będzie to jej ostatni występ.
Kilka dni później sytuacja zdrowotna aktorki gwałtownie się pogorszyła. Jak podają media, Stanisława Celińska miała dostać nagłej zapaści i trafiła do szpitala. Według informacji przekazanych przez osobę z otoczenia artystki, przez ostatnie dni była nieprzytomna.
— Kilkanaście dni temu Stanisława dostała zapaści. Trafiła do szpitala, w którym przez ostatnie doby była nieprzytomna — ujawnił informator „Super Expressu”.
Niepokojącym sygnałem dla fanów mogło być również odwołanie koncertu zaplanowanego na 23 maja w Białych Błotach. Oficjalna informacja pojawiła się 4 maja, jednak wówczas niewiele osób zdawało sobie sprawę, że stan zdrowia gwiazdy jest aż tak poważny.
Poruszające wspomnienie o Stanisławie Celińskiej przekazał także Marek Sierocki. Dziennikarz wyznał, że choć wiedział o problemach zdrowotnych artystki, jeszcze niedawno planowali wspólne spotkanie i audycję radiową poświęconą jej nowym projektom.
— Wiedziałem, że Stasia chorowała, ale kilka miesięcy temu się widzieliśmy i umawialiśmy się, że niebawem spotkamy się ponownie i nagramy audycję o jej nowej płycie i planach koncertowych. Wspominała wtedy, że czeka ją operacja biodra — powiedział w rozmowie z „Faktem”.
Te słowa pokazują, że mimo pogarszającego się zdrowia Stanisława Celińska nie traciła nadziei i planowała powrót do aktywności zawodowej. Do końca była związana ze sceną i muzyką, które od lat były jej największą pasją.
Na razie rodzina nie podała oficjalnych informacji dotyczących pogrzebu artystki. Fani oraz osoby związane ze środowiskiem artystycznym czekają na szczegóły ostatniego pożegnania, które z pewnością zgromadzi tłumy wielbicieli jej talentu.
W mediach społecznościowych nie ustają także wspomnienia o Stanisławie Celińskiej. Internauci przypominają jej role filmowe, koncerty i wywiady, podkreślając, że była osobą niezwykle ciepłą, wrażliwą i autentyczną. Dla wielu pozostanie jedną z najważniejszych postaci polskiej kultury.