
Choć cieszył się ogromnym wsparciem widzów, którzy chętnie oglądaliby go w finale, dziennikarz niespodziewanie przerwał półfinałowy odcinek i ogłosił swoją decyzję o odejściu.
Kędzierski tworzył w programie duet z Magdalena Tarnowska. Mimo że jurorzy często oceniali ich występy surowiej niż innych uczestników, publiczność konsekwentnie ich wspierała, zapewniając im awans aż do półfinału.
Tuż przed ogłoszeniem finalistów Piotr poprosił o głos i odczytał poruszający list. Przyznał, że jest świadomy swojego poziomu tanecznego i uważa półfinał za najlepszy moment, by podziękować za udział.
— Mam oczy i widzę, jaki prezentuję poziom… Za mną są wspaniali ludzie, którzy zasługują na finał — mówił.
Dziennikarz ogłosił, że rezygnuje z dalszej rywalizacji i poprosił produkcję, aby środki z głosów SMS oddanych na jego parę zostały przekazane na cele charytatywne. Jego decyzja spotkała się z ogromnym wzruszeniem zarówno wśród uczestników, jak i widzów.
W studiu nie zabrakło łez, a w sieci szybko pojawiły się setki komentarzy. Widzowie docenili klasę i szczerość Kędzierskiego.
„Piękna przemowa, ogromny szacunek”
„Pokazaliście klasę do samego końca”
„Nie każdy potrafi odejść w takim stylu”
Decyzja Piotra Kędzierskiego na długo zostanie zapamiętana jako jeden z najbardziej poruszających momentów tej edycji programu.