
Wraz ze zbliżającym się finałem 3. edycji „Królowej przetrwania” emocje w programie sięgnęły zenitu. Ostatni odcinek reality-show TVN wywołał prawdziwą burzę wśród widzów, a w sieci zawrzało po wyjątkowo ostrym wieczorze „oczyszczenia”. Widzowie zarzucają produkcji przekroczenie granic i kierują skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
W najnowszym epizodzie uczestniczki zostały poproszone o odczytanie anonimowych komentarzy na swój temat. Początkowo miało być to symboliczne „oczyszczenie atmosfery”, jednak bardzo szybko sytuacja wymknęła się spod kontroli. Między celebrytkami doszło do serii gwałtownych kłótni, nie zabrakło łez, wyzwisk i wulgarnych komentarzy.
Największe emocje wzbudziły słowa skierowane do Karoliny Pajączkowskiej oraz Dominiki Rybak. Jedna z uczestniczek usłyszała, że „zasłania się śmiercią ojca”, druga natomiast została zaatakowana komentarzami dotyczącymi wychowania przez rodziców. Atmosfera zrobiła się tak napięta, że część uczestniczek nie kryła wściekłości.
„Ja miałam pięści zaciśnięte i zastanawiałam się, czy ich użyję” — powiedziała podczas programu Karolina Pajączkowska.
Po emisji odcinka media społecznościowe zalała fala komentarzy. Wielu widzów uznało, że produkcja posunęła się za daleko, a emocje uczestniczek były celowo podsycane dla zwiększenia oglądalności.
Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zaczęły napływać oficjalne skargi na program. W komunikacie KRRiT poinformowano, że widzowie wskazują na „publiczne upokarzanie” uczestniczek oraz promowanie agresywnych zachowań.
„Atakowane uczestniczki były wyraźnie roztrzęsione, płakały i znajdowały się pod ogromną presją emocjonalną” — czytamy w jednej ze skarg cytowanych przez media.
Przewodnicząca KRRiT, dr Agnieszka Glapiak, potwierdziła rozpoczęcie działań wyjaśniających. Rada analizuje obecnie zarówno treść odcinka, jak i sposób realizacji programu.
Cała sytuacja wywołała ogromną debatę wśród internautów. Jedni twierdzą, że reality-show od dawna opierają się na konfliktach i emocjach, inni uważają, że tym razem granica została wyraźnie przekroczona.
Finał „Królowej przetrwania” zbliża się wielkimi krokami, ale wszystko wskazuje na to, że kontrowersje wokół programu jeszcze długo nie ucichną.