
nosik z programu „Farma” w rozmowie z Party.pl odniósł się do głośnych komentarzy widzów dotyczących dołączenia nowych uczestników tuż przed finałem show. W sieci pojawiło się sporo głosów, że taki ruch produkcji może być niesprawiedliwy wobec osób, które brały udział od samego początku edycji.
Były uczestnik, który niedawno odpadł z programu i pojawił się w „Halo tu Polsat”, został zapytany, czy podziela oburzenie części fanów formatu. Jego odpowiedź była wyważona, ale konkretna.
– Według mnie to jest program i akceptujemy wszystkie zasady, które są. Każdy może wejść w każdej chwili i potem ta osoba ma trudniej, bo jest krócej na antenie i widzowie mogą się z nią mniej zżyć. Z jednej strony może to jest nie fair, ale z drugiej ci, którzy są od początku, mają większe poparcie widzów – stwierdził Janosik.
Jego wypowiedź pokazuje, że sprawa nie jest jednoznaczna. Z jednej strony pojawia się argument o nierównych szansach i krótszym czasie na zdobycie sympatii publiczności, z drugiej – przewaga doświadczenia i rozpoznawalności uczestników, którzy są w programie od pierwszych odcinków.
Widzowie „Farmy” od kilku dni żywo dyskutują o decyzjach produkcji, a emocje rosną wraz ze zbliżającym się finałem. Wprowadzenie nowych osób na ostatnim etapie rywalizacji tylko podgrzało atmosferę i wywołało kolejną falę komentarzy w mediach społecznościowych.
Janosik, mimo odpadnięcia z programu, podkreśla jednak, że show rządzi się własnymi zasadami, a uczestnicy od początku godzą się na jego format i nieprzewidywalność.
Finał „Farmy” już wkrótce – i wszystko wskazuje na to, że emocji nie zabraknie do samego końca.