
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz od samego początku programu budzą spore zainteresowanie widzów „Tańca z Gwiazdami”. Aktorka zdobyła sympatię publiczności nie tylko swoją osobowością, ale również umiejętnościami tanecznymi — dla wielu uchodzi wręcz za jedno z największych odkryć tej edycji. W czwartym odcinku szczególnie poruszyła wszystkich występem z udziałem swojej mamy.
Szersza publiczność poznała Paulinę Gałązkę dzięki jej rolom nie tylko w filmach, ale także w popularnych serialach, takich jak „Pierwsza miłość”. Aktorka raczej stroni od ujawniania szczegółów życia prywatnego, choć w jednym z wywiadów wspomniała o swoim mężu. Tym razem jednak, w odcinku poświęconym rodzinie, zdecydowała się wystąpić nie z partnerem, lecz z mamą — Eugenią.
W zapowiedzi widzowie mogli zobaczyć fragmenty ich wyjątkowej relacji. Gałązka zaprosiła swojego tanecznego partnera do rodzinnej miejscowości, gdzie przywitał ich lokalny chór przy akompaniamencie akordeonu. Aktorka opowiadała, że to jej dziadek zaszczepił w niej miłość do muzyki. Pokazała również ogród dziadków — miejsce, gdzie jako dziecko stawiała pierwsze kroki na scenie, odgrywając własne przedstawienia.
„Nie mogę się doczekać, aż razem z mamą pojawimy się na parkiecie” — przyznała.
Podczas występu Paulina, jej mama oraz Michał Bartkiewicz zaprezentowali taniec standardowy — walc angielski do utworu Violetty Villas „Do ciebie mamo”. Choreografia była pełna emocji i subtelności. Po zakończeniu tańca w oczach aktorki widać było wzruszenie, a publiczność nagrodziła ich występ owacją na stojąco.
„Pani Eugenio, jest pani królową naszego parkietu” — powiedział Krzysztof Ibisz zaraz po występie.
Oceny występu
Rafał Maserak z przymrużeniem oka zauważył, że jurorom zabrakło chusteczek, podkreślając, jak bardzo poruszający był to taniec. Ewa Kasprzyk również nie kryła zachwytu:
„Ma pani naturalny talent do tańca”.
Jurorka zwróciła też uwagę na idealnie dobrany utwór, który jeszcze bardziej spotęgował emocje.
„To było coś więcej niż zwykłe wzruszenie — niezwykle intensywne i czułe przeżycie” — dodała.
Ostatecznie Paulina Gałązka, jej mama oraz Michał Bartkiewicz otrzymali 36 punktów.