Niepokojące wyznanie Anity ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Takiej przeszkody się nie spodziewała

Dramat Anity i Adriana ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Sprzęt wart 250 tys. zł, niezbędny w walce z glejakiem IV stopnia, zaginął w transporcie. Nie wiadomo, czy znajduje się w Polsce, czy w Holandii. Anita zaskoczyła poruszającym wpisem!

Anita Szydłowska-Szymaniak i Adrian Szymaniak to para, która zdobyła popularność dzięki udziałowi w programie „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Ich relacja, która narodziła się w telewizyjnym eksperymencie, przekształciła się w prawdziwą miłość. Para doczekała się dwójki dzieci i wspólnie stawiła czoła jednej z najtrudniejszych prób, jaką jest poważna choroba. Teraz nioczekiwanie pojawił się pewnien problem. Anita o wszystkim poinformowała!

Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” walczy z glejakiem

W połowie 2025 roku Adrian usłyszał diagnozę: glejak IV stopnia, czyli jeden z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Choroba ta całkowicie odmieniła życie tej rodziny. Adrian przeszedł już kilka operacji, a także chemioterapię i radioterapię. Każdy dzień był walką z bólem i niepewnością. Lekarze nie wykluczają kolejnej operacji, jednak obecnie konieczny jest czas na regenerację po zakończonej niedawno radioterapii.

Dodatkowo para zebrała pieniądze na kosztowne leczenie i oczekiwali na sprzęt, ale wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał…

Zaginęła przesyłka ze sprzętem ratującym życie

Obecnie para oczekuje na kolejny etap leczenia Adriana, do którego niezbędny jest specjalistyczny sprzęt TTF Optune wykorzystywany w terapii glejaka. Urządzenie to ma za zadanie spowalniać podział komórek nowotworowych. Koszt zakupu sprzętu wynosił około 240–250 tysięcy złotych, a miesięczny koszt użytkowania sięga 120 tysięcy złotych. Niestety, mimo że środki zostały przelane i sprzęt miał dotrzeć do pacjenta, przesyłka zaginęła.

Anita poinformowała w mediach społecznościowych o zaginięciu sprzętu. W poruszającym wpisie wyraziła swoje rozczarowanie:

Czekaliśmy na bardzo ważną przesyłkę ze sprzętem, na który zbieraliśmy pieniądze. Dziś dostaliśmy wiadomość, że został gdzieś zagubiony… Jedne informacje, że w Holandii, inne, że w Polsce. Przecież to nie jest para butów, tylko sprzęt ratujący życie za 240 tysięcy– poinformowała Anita na Instagramie

Mimo wszytsko Anita jest dobrej myśli i ma nadzieję, że kolejny dzień przyniesie pozytywne rozstrzygnięcie tej sprawy:

Miejmy nadzieję, że jutro już pojawi się w systemie– dodała

Related Posts

Szanowni Państwo, 

Widzowie pokochali ją za niezwykłą autentyczność, emocjonalne role i ogromną wrażliwość, którą wnosiła do każdego projektu. Wiadomość o jej odejściu wywołała falę poruszających komentarzy i wspomnień w…

Kiedy wybierała dla niego koszulę,

Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła całą Polską. Dwa tygodnie po pogrzebie posła jego partnerka zdecydowała wypowowiedzieć się w poruszającym reportażu, wyemitowanym na antenie TVN. Łukasz Litewka zginął w…

Kuba Badach zalał się łzami ze szczęścia

Kυba Badach i Aleksaпdra Kwaśпiewska od wielυ lat tworzą bardzo υdaпy związek i świetпie się razem dogadυją. Właśпie podzielili się szczęśliwą пowiпą. Padły tak bardzo zпaczące słowa…

Kuba Badach zalał się łzami ze szczęścia

Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska od wielu lat tworzą bardzo udany związek i świetnie się razem dogadują. Właśnie podzielili się szczęśliwą nowiną. Padły tak bardzo znaczące słowa…

Kuba Badach zalał się łzami ze szczęścia

Kυba Badach i Aleksaпdra Kwaśпiewska od wielυ lat tworzą bardzo υdaпy związek i świetпie się razem dogadυją. Właśпie podzielili się szczęśliwą пowiпą. Padły tak bardzo zпaczące słowa…

Wypadek Łukasza Litewki.

23 kwietnia, kilkanaście minut po 13.00, na leśnym odcinku ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej doszło do tragedii: 57-letni kierowca z Sosnowca, prowadząc Mitsubishi Colt, zmienił pas ruchu…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *