Natychmiast wszczęto poszukiwania z udziałem policji i najbliższych.

W nocy z 3 na 4 stycznia ślad po niej nagle się urwał. Jej mąż nie zgłosił zaginięcia. Rodzinie i znajomym przekazywał sprzeczne informacje — twierdził raz, że wyjechała do innego mężczyzny, innym razem, że zmieniła wyznanie. Te wersje ciągle się zmieniały. W końcu do działań przystąpili bliscy oraz policja.

Po dwóch miesiącach dramat wyszedł na jaw. Z rzeki Uszwica wyłowiono ciało kobiety. Sprawa zaginięcia przerodziła się w śledztwo dotyczące brutalnego zabójstwa.

Z ustaleń śledczych wynikało, że Grażyna planowała przepisać na męża dom oraz działkę. Do wizyty u notariusza jednak nigdy nie doszło. Czesław K. miał jasny motyw — pieniądze i chorobliwą zazdrość. Był też ostatnią osobą, która widziała ją żywą. Gdy odnaleziono zwłoki, mężczyzna opuścił kraj i wyjechał do Wielkiej Brytanii, gdzie ukrywał się przez trzy lata.

Polskie władze wystawiły Europejski Nakaz Aresztowania, lecz procedura ekstradycji przeciągała się z powodu pandemii oraz brexitu. Dopiero w maju 2022 roku podejrzany został sprowadzony do Polski. Od tamtej chwili konsekwentnie odmawiał składania wyjaśnień.

W 2024 roku Sąd Okręgowy w Tarnowie skazał Czesława K. na 25 lat pozbawienia wolności. Wyrok został podtrzymany w apelacji — 7 maja 2025 roku Sąd Apelacyjny w Krakowie nie miał wątpliwości co do jego winy.

— Motyw, możliwość i przebieg zdarzeń jednoznacznie wskazywały na oskarżonego — podkreślił sędzia Tomasz Szymański. — Analiza billingów, zapisów monitoringu, danych GPS oraz rekonstrukcja trasy nie pozostawiły miejsca na inne wnioski.

Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami ze względu na dobro małoletniego syna pary. Skazany nigdy nie przyznał się do winy.

W listopadzie 2025 roku obrona złożyła kasację, jednak Sąd Najwyższy uznał ją za oczywiście bezzasadną. Oznaczało to definitywny koniec drogi prawnej. Wyrok stał się prawomocny.

Ironią losu pozostaje fakt, że przed aresztowaniem Czesław K. udzielał mediom wywiadów, w których deklarował miłość do żony i zapewniał, że ich syn „nigdy nie wybaczy sprawcy”. Dziś te słowa brzmią zupełnie inaczej. Po latach kłamstw i manipulacji sprawiedliwość została wymierzona. Skazany, z uwzględnieniem czasu spędzonego w areszcie, może ubiegać się o wyjście na wolność najwcześniej w 2044 roku.

Related Posts

które niszczą

Córka byłego premiera Jerzy Buzek już jako ośmioletnia dziewczynka usłyszała diagnozę nowotworu układu chłonnego. Zamiast beztroskiego dzieciństwa pojawiły się szpitale, leczenie i wieloletnia walka z chorobą. Aktorka…

Rewolucja w życiu Lewandowskich. Anna z córkami zostaną w Barcelonie?

Robert Lewandowski znów łączony jest z transferem do Arabii Saudyjskiej. Według medialnych doniesień piłkarz miałby początkowo zamieszkać w Rijadzie sam, podczas gdy jego rodzina zostałaby w Barcelonie….

Wydali werdykt ws. zwyciężczyni Eurowizji. Internet jest zgodny

Konkurs Piosenki Eurowizji każdego roku przyciąga miliony widzów, a wielu z nich zadaje sobie jedno pytanie: co robi tam robi ten kraj? Mimo że kraj ten leży…

Eurowizja 2026: wyniki finału na żywo. Które miejsce zajęła Polska?

Eurowizja 2026 to temat, który w ostatnich dniach rozpalał media do czerwoności. Długo oczekiwany finał został zapowiedziany na 16 maja. Kto wygrał tegoroczny konkurs i jakie miejsce…

Emocjonalny apel ukochanej Litewki. W sobotni wieczór zwróciła się do obserwatorów

O tym, że Łukasz Litewka jest w związku dowiedzieliśmy się dopiero po jego tragicznym wypadku. Poseł rozdzielał życie osobiste od zawodowego, będąc od ponad trzech lat w…

Fortuna Lewandowskiego rośnie z roku na rok. Tak inwestuje swoje miliony

1/16Robert Lewandowski – inwestycje źródło: Instagram Robert Lewandowski przez lata kariery dorobił się gigantycznej fortuny. Choć jego dzieciństwo nie było usłane różami i w jego domu się…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *