
Magdalena Ogórek, dziennikarka telewizji wPolsce24, szczerze opowiedziała o zdrowotnych perturbacjach, które były wynikiem intensywnej pracy i życiowych projektów. “Organizm powiedział stop, gdy obciążenie stało się zbyt duże” – przekazała.
Magdalena Ogórek, dziennikarka telewizji wPolsce24, zdecydowała się na szczere wyznanie dotyczące swojego stanu zdrowia. W rozmowie Ogórek opisała trudności, jakie przyszło jej pokonać przez ostatnie lata.
Magdalena Ogórek o swoim stanie zdrowia
Ogórek ujawniła, że napięty harmonogram stał się przyczyną jej zdrowotnych problemów, w tym dwóch pobytów w szpitalu i licznych omdleń. Dziennikarka, poza intensywną karierą w mediach, zaangażowała się również w budowę Muzeum Sztuki Zagrabionej w Sulisławicach na Dolnym Śląsku.
Organizm powiedział stop, gdy obciążenie stało się zbyt duże. Staram się wracać do zdrowia – przyznała Ogórek.
Magdalena Ogórek: “Mam za sobą dwa pobyty w szpitalu”
Kluczowym wyzwaniem dla Magdaleny Ogórek była realizacja muzeum w ciągu zaledwie trzech lat, co wiązało się z ogromnym naciskiem finansowym i logistycznym. Dziennikarka musiała także poświęcać czas na opiekę nad byłym mężem oraz finansowanie studiów córki.
Mam za sobą kilka omdleń i dwa pobyty w szpitalu. Zbudowanie muzeum i opieka nad rodziną to wiele obowiązków, które mnie przerosły – wyznała.
Pomimo trudnych chwil, Ogórek nie traci determinacji. Wyraziła ogromne wzruszenie wobec wsparcia od darczyńców, które umożliwiło jej fundacji regulację zobowiązań i realizację projektów na rzecz historycznej pamięci.