
💔 Poruszająca historia po śmierci Łukasza Litewki
23 kwietnia zginął Łukasz Litewka – 36-letni poseł, który dla wielu był symbolem bezinteresownej pomocy. Tego dnia jechał rowerem, gdy doszło do tragicznego wypadku.
Jedną z osób, które najmocniej przeżyły tę wiadomość, jest mama Tymka – chłopca chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a. To właśnie dzięki zaangażowaniu Litewki udało się w rekordowym tempie zebrać ogromną kwotę na terapię genową.
Rodzina długo próbowała się z nim skontaktować. Przełom nastąpił dopiero po bezpośrednim telefonie. Jak wspomina mama chłopca – od razu był gotów pomóc, ale chciał zrobić to w odpowiednim momencie.
Ten moment nadszedł, gdy czas zaczął się kończyć. Po publikacji jednego posta wsparcie ruszyło lawinowo. Jeszcze tego samego dnia udało się osiągnąć cel zbiórki.
„To był cud… i ogromna zasługa Łukasza” – wspomina dziś wzruszona mama Tymka.
Dziś, po jego odejściu, wiele osób przypomina, jak wielki wpływ miał na życie innych. Nie wszystkim mógł pomóc, ale tam, gdzie się pojawiał – zmieniał naprawdę wiele.
🕯️ Pamięć o nim pozostanie nie tylko w słowach, ale przede wszystkim w historiach ludzi, którym dał nadzieję.