Z ich związku pochodzi syn Vincent, który ma dziś cztery lata. Pierwsza rozprawa rozwodowa odbyła się 20 lutego 2024 roku w warszawskim sądzie i od tamtej pory sprawa wciąż pozostaje nierozstrzygnięta.
W piątek, 17 kwietnia 2026 roku, zaplanowano kolejną rozprawę, która może zakończyć cały proces. Posiedzenie rozpoczęło się o godzinie 9:00 i ma potrwać kilka godzin. Według informacji „Super Expressu”, po raz pierwszy zeznania ma złożyć sama Joanna Opozda.
Napięta atmosfera w sądzie
Aktorka pojawiła się w sądzie w towarzystwie ochrony. Jak się mówi, nie obawia się byłego męża, lecz natarczywych paparazzich. Po wejściu do budynku oboje zachowywali dystans. Królikowski przywitał się ogólnie, jednak nie nawiązał kontaktu z Opozdą. Krótko po rozpoczęciu dnia weszli na salę rozpraw. Nadal nie wiadomo, czy wyrok zapadnie tego samego dnia – możliwe, że sąd ogłosi decyzję później.
Spór o winę i alimenty
Jednym z kluczowych punktów jest ustalenie, kto ponosi odpowiedzialność za rozpad małżeństwa. Początkowo Królikowski nie przypisywał winy żonie, jednak po jej odpowiedzi zmienił stanowisko i wskazał ją jako wyłączną winną.
Dodatkowym problemem są kwestie finansowe. Tuż przed rozprawą prawnicy Opozdy złożyli nowe dokumenty dotyczące alimentów. Dotychczas wynosiły one 10 tys. zł miesięcznie, z czego część trafiała bezpośrednio do dziecka, a część do aktorki.
Aktor nie zgadza się z koniecznością utrzymywania byłej partnerki, podkreślając, że jest ona aktywna zawodowo i osiąga własne dochody. Sprawa nadal budzi wiele emocji i wszystko wskazuje na to, że jej finał rozstrzygnie się w najbliższym czasie.