Dom rodzinny

Malwina zmaga się z niezwykle rzadką, niedziedziczną chorobą genetyczną — zespołem Retta. Schorzenie to prowadzi do stopniowej utraty zdolności mówienia oraz kontaktu z otoczeniem. Chorobie towarzyszą także poważne komplikacje zdrowotne, takie jak obniżona odporność, problemy z oddychaniem oraz stany zapalne mózgu.

Dramatyczna walka o zdrowie dziecka. Koszty leczenia są ogromne

Jedynym ratunkiem dla dziewczynki jest specjalistyczna terapia, która dostępna jest wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i należy do najdroższych metod leczenia na świecie. — Muszę regularnie latać po lek. Już na samym początku tygodnia mierzę się z wydatkami rzędu 10 tysięcy dolarów, i tak przez kilka lat. To są miliony rocznie — mówił Bartłomiej Marszałek w rozmowie z „Faktem” dwa lata temu. — Każdego ranka budzę się z myślą o tych kosztach. To jak ściana, która mnie goni, a ja uciekam, by mnie nie przygniotła — dodał.

W ostatnim czasie pojawiły się nowe informacje dotyczące sytuacji rodziny. Sportowiec przyznaje, że podporządkował całe swoje życie walce o zdrowie córki. — W nieco ponad rok sprzedałem wszystko, co mogłem: rodzinny dom, samochód, działkę i łódkę — wyznał zawodnik startujący w cyklu F1 H2O.

Choć sytuacja jest dramatyczna, wciąż tli się nadzieja. — Istnieje realna szansa, że pod koniec 2027 roku Malwinka będzie mogła przejść operację. Badania kliniczne są już na zaawansowanym etapie, a pierwsze wyniki napawają optymizmem — podkreśla Marszałek.

Szacowany koszt leczenia może sięgnąć nawet trzech milionów dolarów. W internecie prowadzona jest specjalna zbiórka na leczenie dziewczynki. Do tej pory udało się zgromadzić blisko 7,5 miliona złotych, jednak do osiągnięcia celu wciąż brakuje bardzo dużo.

— Żyjemy z miesiąca na miesiąc. Myśl, że może zabraknąć pieniędzy na operację Malwinki, to mój największy koszmar. Nie mam już praktycznie nic do sprzedania poza domem, w którym mieszkamy. Zastanawiałem się nawet nad tym, ale na razie nie mogę — sprzęt rehabilitacyjny córki nie zmieściłby się w małym mieszkaniu na wynajem — mówi w rozmowie z WP SportoweFakty.

Są jednak także dobre wiadomości. Ojciec dziewczynki zauważa wyraźne postępy w leczeniu. — Niedawno nagrywaliśmy spot dla fundacji. Operatorzy nie mogli uwierzyć, że pokazuję im chore dziecko. Widzieli wcześniej inne dzieci z zespołem Retta i byli w szoku, że nasza córka zmaga się z tą samą chorobą — podsumował.

Zbiórka na leczenie Malwinki wciąż trwa.

Related Posts

które niszczą

Córka byłego premiera Jerzy Buzek już jako ośmioletnia dziewczynka usłyszała diagnozę nowotworu układu chłonnego. Zamiast beztroskiego dzieciństwa pojawiły się szpitale, leczenie i wieloletnia walka z chorobą. Aktorka…

Rewolucja w życiu Lewandowskich. Anna z córkami zostaną w Barcelonie?

Robert Lewandowski znów łączony jest z transferem do Arabii Saudyjskiej. Według medialnych doniesień piłkarz miałby początkowo zamieszkać w Rijadzie sam, podczas gdy jego rodzina zostałaby w Barcelonie….

Wydali werdykt ws. zwyciężczyni Eurowizji. Internet jest zgodny

Konkurs Piosenki Eurowizji każdego roku przyciąga miliony widzów, a wielu z nich zadaje sobie jedno pytanie: co robi tam robi ten kraj? Mimo że kraj ten leży…

Eurowizja 2026: wyniki finału na żywo. Które miejsce zajęła Polska?

Eurowizja 2026 to temat, który w ostatnich dniach rozpalał media do czerwoności. Długo oczekiwany finał został zapowiedziany na 16 maja. Kto wygrał tegoroczny konkurs i jakie miejsce…

Emocjonalny apel ukochanej Litewki. W sobotni wieczór zwróciła się do obserwatorów

O tym, że Łukasz Litewka jest w związku dowiedzieliśmy się dopiero po jego tragicznym wypadku. Poseł rozdzielał życie osobiste od zawodowego, będąc od ponad trzech lat w…

Fortuna Lewandowskiego rośnie z roku na rok. Tak inwestuje swoje miliony

1/16Robert Lewandowski – inwestycje źródło: Instagram Robert Lewandowski przez lata kariery dorobił się gigantycznej fortuny. Choć jego dzieciństwo nie było usłane różami i w jego domu się…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *