Cztery urny przed ołtarzem. Tak pożegnano ofiary tragedii w Chełmnie

To był jeden z najsmutniejszych dni w historii niewielkiej miejscowości Górne Wymiary w woj. kujawsko-pomorskim. W środę, 21 stycznia, w tamtejszym parafialnym kościele odbył się pogrzeb 30-letniej Zuzanny F. i jej trójki dzieci: Nikoli (†11 l.), Oliwii (†7 l.) i maleńkiego Mikołaja (†2 l.). Rodzina zginęła tragicznie w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.

Przed południem, do małego kościoła zaczęli schodzić się mieszkańcy, przyjaciele, sąsiedzi i ci, których poruszyła tragedia z Chełmna. Przed ołtarzem ustawiono cztery urny. Jedną — złotą, w której spoczywały prochy matki. I trzy białe, należące do dzieci. Widok, który ścisnął za gardło nawet tych, którzy przyszli w milczeniu.

Msza pełna łez i milczenia

Ksiądz prowadzący uroczystość mówił o tajemnicy śmierci i o nadziei, która — choć trudna — daje światło. Mówił też o żalu, rozpaczy i o wieńcach, które przynieśli żałobnicy. Nazywał je dowodami miłości i pamięci. Ale podkreślał, że potrzeba jeszcze jednego wieńca, tego z modlitwy i cichej obecności.

Wspólny grób dla matki i dzieci

Po mszy świętej urna z prochami matki i jej dzieci została złożona do wspólnego grobu. Tragedia tej rodziny poruszyła całą Polskę. Mieszkańcy Chełmna i Górnych Wymiarów nadal nie mogą otrząsnąć się z tego, co się stało.

Dramat w Chełmnie. Śmiertelny czad w mieszkaniu

Do dramatu doszło 12 stycznia. W mieszkaniu na parterze kamienicy przy ul. Stare Planty w Chełmnie znaleziono ciała 31-letniej Zuzanny F., jej córek: 11-letniej Nikoli i 7-letniej Oliwii oraz niemowlęcia — Mikołaja. W łazience znaleziono również martwego psa, kundelka Fafika. Wszyscy zginęli przez zatrucie czadem.

Sekcja zwłok i pomiary przeprowadzone w mieszkaniu potwierdziły, że stężenie tlenku węgla przekraczało 900 ppm — ilość absolutnie śmiertelną. Śledczy wykluczyli działanie osób trzecich. Według nich był to tragiczny wypadek, choć w tle pojawiły się też zarzuty dla współwłaścicielki mieszkania. Kobieta została tymczasowo aresztowana pod zarzutem podżegania do sfałszowania dokumentacji dotyczącej przeglądów piecyka gazowego.

Zuzanna była dobrą matką

Zuzanna F. była opisywana przez sąsiadów jako oddana matka. Samotnie wychowywała dzieci, dbała o nie, troszczyła się o ich edukację i bezpieczeństwo. Jej śmierć razem z trojgiem dzieci wstrząsnęła także strażakami, którzy jako pierwsi weszli do mieszkania.

— Pracuję w tym zawodzie ponad 20 lat, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem — mówił jeden z nich w rozmowie z “Faktem”.

W Górnych Wymiarach tego dnia, niebo było szare i niskie. Ludzie wychodzili z kościoła w ciszy, niektórzy ze łzami w oczach. Pożegnali rodzinę, która, jak mówią, nie zasłużyła na taki koniec.

Related Posts

Prokuratura wszczęła śledztwo

Podczas sobotnich zawodów rozgrywanych w Płocku doszło do niewyobrażalnej tragedii. W zderzeniu dwóch skuterów wodnych na Wiśle zginął zaledwie 18-letni zawodnik – Igor Tycel. Świat sportu pogrążył…

“Spotkamy się wszyscy

Jej mężem był Andrzej Mrowiec. Poznali się w 1971 roku podczas pracy nad spektaklem „Wesele”. Oboje byli związani ze środowiskiem teatralnym, a ich relacja szybko przerodziła się…

jakiego znałam

W mediach społecznościowych pojawiły się setki wpisów pełnych wzruszenia i wspomnień o jednej z najbardziej cenionych gwiazd polskiej sceny. Stanisława Celińska przez ostatnie miesiące zmagała się z…

Szanowni Państwo, 

Widzowie pokochali ją za niezwykłą autentyczność, emocjonalne role i ogromną wrażliwość, którą wnosiła do każdego projektu. Wiadomość o jej odejściu wywołała falę poruszających komentarzy i wspomnień w…

“Spotkamy się wszyscy

Jej mężem był Andrzej Mrowiec. Poznali się w 1971 roku podczas pracy nad spektaklem „Wesele”. Oboje byli związani ze środowiskiem teatralnym, a ich relacja szybko przerodziła się…

Przerwał milczenie

Jej role przez dekady wzruszały miliony Polaków, a charakterystyczny głos i wyjątkowa charyzma sprawiły, że stała się jedną z najbardziej cenionych artystek w kraju. Wiadomość o jej…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *