
Policjanci z Michałowic zatrzymali 29-letniego mężczyznę podejrzanego o rozbój. Sprawca groził nożem ekspedientce i ukradł pieniądze. Mężczyzna planował ucieczkę do Warszawy i zmianę wyglądu, ale został szybko zatrzymany. Okazało się, że był poszukiwany. Teraz grozi mu do 20 lat więzienia.
Groził nożem i ukradł pieniądze. Jak doszło do rozboju w Michałowicach?
Do zdarzenia doszło w godzinach porannych. Sprawca wszedł do sklepu i kupił piwo, po czym wyszedł. Następnie wrócił i grożąc ekspedientce nożem, zażądał wydania pieniędzy. Dyżurny policji został natychmiast powiadomiony o zdarzeniu i na miejsce skierowano patrole w celu ustalenia szczegółów.
„Mężczyzna, będąc świadomym swojego zachowania oraz grożących mu konsekwencjach prawnych, zbiegł do miejsca zamieszkania, gdzie spakował najpotrzebniejsze rzeczy, a następnie uciekł do Warszawy” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie.
Ucieczka do Warszawy i plan zmiany wizerunku. Co poszło nie tak?
Dzięki sprawnej analizie informacji, dynamicznym działaniom i determinacji funkcjonariuszy, policjanci szybko namierzyli i zatrzymali podejrzanego w Warszawie. Jak ustalono, 29-latek planował zmianę wizerunku, aby uniknąć odpowiedzialności karnej.
Poszukiwany za przywłaszczenie mienia. Mężczyzna trafił do aresztu
Okazało się, że mężczyzna miał jeszcze inny powód, aby się ukrywać. Był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za przywłaszczenie mienia, zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu.
Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Pruszkowie sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za rozbój grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.
„To kolejny przykład skutecznej współpracy oraz profesjonalizmu policjantów, których szybka reakcja i konsekwentne działania doprowadziły do zatrzymania niebezpiecznego sprawcy i zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom” – podsumowuje policja w Pruszkowie.