Policjanci mieli ręce pełne roboty

Do Zakopanego w ten weekend zjechały tłumy ludzi. To głównie kibice skoków narciarskich, którzy chcieli na żywo zobaczyć konkursy Pucharu Świata i pożegnanie z Wielką Krokwią Kamila Stocha. Niestety, nie wszyscy przyjechali, by grzecznie kibicować. Policja miała ręce pełne roboty, bo w zakopiańskich knajpach alkohol lał się strumieniami. — Jeszcze przed rozpoczęciem konkursu na skoczni policjanci udzielili pomocy 52-letniemu kibicowi, któremu zagrażało zamarznięcie na śniegu. Inny został zabrany z lokalu pod skocznią, z którego nie był w stanie wyjść o własnych siłach — przekazał “Faktowi” asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.

Tegoroczne polskie święto skoków narciarskich przeszło już do historii. Do Zakopanego na konkursy Pucharu Świata zjechały tysiące kibiców. Ręce pełne roboty mieli m.in. policjanci.

PŚ w Zakopanem. Policjanci mieli ręce pełne roboty

Organizatorzy podali, że w kulminacyjnym momencie pierwszego dnia konkursu na Wielkiej Krokwi przebywało ponad 9000 kibiców, a w jej pobliżu kolejne 4000 osób. Porządku strzegło blisko 200 małopolskich policjantów.

Większość kibiców bawiła się z klasą, ale niestety byli i tacy, którym w powrocie do domów musiała pomagać policja.

Jeszcze przed rozpoczęciem konkursu na skoczni policjanci udzielili pomocy 52-letniemu kibicowi, któremu zagrażało zamarznięcie na śniegu. Mężczyznę przekazano pod opiekę rodzinie

— opowiada asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik policji w Zakopanem.

Kibice na skokach w Zakopanem. Jeden prawie zamarzł, inny “nie był w stanie wyjść o własnych siłach”

Kolejny kibic został zabrany z lokalu pod skocznią, z którego nie był w stanie wyjść o własnych siłach. Z kolei przed godz. 21 w sobotę do policjantów na ul. Nowotarskiej podszedł przemarznięty kibic prosząc o pomoc. Po ustaleniu, gdzie zamieszkuje, policjanci przekazali go pod opiekę bliskich

— podkreśla pan rzecznik.

Przeczytaj także: Byłam w ośrodku dla najgroźniejszych przestępców w Polsce. “Jeden zbędny ruch i wkraczamy”

To nie wszystko.

— Były też zgłoszenia zagubienia się osób. Wszystkie na szczęście z pozytywnym finałem, a ostatnie wpłynęło tuż przed północą. Zatroskana rodzina szukała swojego wujka, który odłączył się od rodziny na skoczni. Szybko okazało się, że wujek zamiast w hotelu, noc spędza w zakopiańskiej komendzie — opowiada asp. szt. Roman Wieczorek

Related Posts

Oryginalna kreacja

“Pierwsza Komunia Święta naszej córki” — napisała pod kadrami na Instagramie Mama na obrotach. Uwagę internautów przyciągnęła nie tylko sama uroczystość, ale również stylizacja influencerki. Mama na…

W sieci krąży nagranie. Zaalarmowano policję

Bulwersujące nagranie z Międzynarodowych Targów Końskich w Pajęcznie (woj. łódzkie) krąży po mediach społecznościowych. Widać na nim, jak nieznanej tożsamości mężczyzna w kraciastej koszuli szarpie konia za…

którzy w ostatnich tygodniach wyraźnie poprawili swoje wyniki.

Finał Taniec z gwiazdami zbliża się wielkimi krokami, a emocje wokół programu rosną z dnia na dzień. W tym sezonie produkcja zdecydowała, że o Kryształową Kulę zawalczą…

Agnieszka była taką osobą, 

W rozmowie z reporterem “Dzień dobry TVN” Piotrem Wojtasikiem Robert Wolański podkreślił, że Agnieszka Maciąg była osobą niezwykle silną i samodzielną. I nie od razu chciała go…

Na miejscu służby

Makabryczпe odkrycie пa Wiśle. Stołeczпe słυżby w пiedzielę przed połυdпiem wyłowiły z wody w okolicy Wybrzeża Helskiego ciało kobiety — iпformυje portal TVN24. Staп ciała υпiemożliwia ideпtyfikację….

Na miejscu służby

Makabryczne odkrycie na Wiśle. Stołeczne służby w niedzielę przed południem wyłowiły z wody w okolicy Wybrzeża Helskiego ciało kobiety — informuje portal TVN24. Stan ciała uniemożliwia identyfikację….

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *