
Przez długie lata Agnieszka Kaczorowska prezentowała w mediach społecznościowych obraz niemal perfekcyjnego małżeństwa z Maciejem Pelą, z którym wychowuje dwie córki. Dopiero w ubiegłym roku wyszło na jaw, że relacja ta miała drugie, znacznie trudniejsze oblicze. Rozstanie, a następnie rozwód zakończyły ten etap jej życia, a w tle pojawiły się informacje o nowym uczuciu aktorki.
Nowym partnerem Kaczorowskiej okazał się Marcin Rogacewicz, aktor i tancerz, z którym początkowo starannie unikali rozgłosu. Przełom nastąpił dopiero jesienią, gdy wspólnie wystąpili na parkiecie „Tańca z gwiazdami”, oficjalnie potwierdzając związek. Od tego momentu ich relacja stała się znacznie bardziej widoczna dla fanów.
Po zakończeniu udziału w tanecznym show para zapowiedziała dalszą współpracę artystyczną, realizowaną już poza telewizyjnym formatem. Jednocześnie w ich życiu prywatnym pojawiła się przestrzeń na budowanie nowej, patchworkowej codzienności, w której ważną rolę odgrywają dzieci z poprzednich związków.
Podczas zimowych ferii Agnieszka i Marcin postanowili spędzić czas razem z pociechami, wybierając się w góry. W mediach społecznościowych dzielili się migawkami z wyjazdu, pokazując naukę jazdy na nartach i wspólne chwile na stoku. Nie brakowało radosnych komentarzy i podkreślania rodzinnej atmosfery.
Aktor również zamieścił zdjęcia z synem, sugerując w opisach, że dobrze odnajduje się w nowym, rodzinnym układzie. Choć nie wszystkie dzieci Rogacewicza pojawiły się na publikowanych kadrach, wyjazd był symbolicznym krokiem w stronę zacieśniania relacji między partnerami i ich rodzinami.
Po kilku dniach urlopu para ogłosiła powrót do codzienności. Kaczorowska podsumowała wyjazd jako wyjątkowy czas pełen spokoju, słońca i bliskości natury, zaznaczając, że najcenniejsze wspomnienia zostaną już tylko w ich sercach. Krótko dodała, że był to moment, który na długo pozostanie w ich pamięci.