“Urządzenie jest poddawane szczegółowym badaniom”

W śledztwie dotyczącym tragicznego wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, pojawił się nowy, istotny wątek.

Jak donosi “Fakt”, prokuratura sprawdza, czy kierowca samochodu mógł korzystać z telefonu komórkowego w chwili zdarzenia. Jak przyznają śledczy, to jedna z kluczowych hipotez analizowanych w sprawie.

Do wypadku doszło w czwartek około godziny 13. Poseł poruszał się rowerem, gdy został potrącony przez kierującego samochodem marki Mitsubishi Colt. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł, a sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci był rozległy krwotok spowodowany uszkodzeniem naczyń krwionośnych w nodze.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, prok. Bartosz Kilian, zabezpieczono telefon należący do 57-letniego kierowcy. – Urządzenie jest poddawane szczegółowym badaniom, by ustalić, czy było używane w chwili wypadku. Ta hipoteza jest jedną z branych pod uwagę – przekazał w rozmowie z mediami. Z ustaleń wynika, że to właśnie z tego telefonu o godzinie 13:17 powiadomiono służby ratunkowe. Zgłoszenia miał dokonać świadek, który pojawił się na miejscu już po zdarzeniu. – Jak wynika z jego relacji, podejrzany nie był w stanie efektywnie korzystać z telefonu – dodał prokurator.

57-letni mieszkaniec Sosnowca przyznał się do spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Usłyszał zarzut zagrożony karą od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Jak podkreśla prokuratura, jego wyjaśnienia są obszerne, ale nie wszystkie uznano za wiarygodne. – W ocenie prokuratora część z jego oświadczeń budzi wątpliwości – powiedział prok. Bartosz Kilian. – Kierowca balansuje pomiędzy utratą przytomności, rozkojarzeniem a niepamięcią przebiegu zdarzenia. Z niektórych materiałów wynika jednak, że te oświadczenia mogą stanowić jedynie linię obrony – dodał.

Śledczy analizują również inne możliwe przyczyny tragedii. Sprawdzana była m.in. wersja o ewentualnym zasłabnięciu za kierownicą. Kierowca został przebadany, a jego stan zdrowia określono jako dobry, choć – jak zaznaczono – konieczne są dalsze analizy. Pobrano także krew do szerokich badań toksykologicznych; wstępne testy nie wykazały obecności substancji psychoaktywnych.

Prokuratura złożyła do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 57-latka. Jak argumentują śledczy, istnieje ryzyko matactwa oraz ewentualnej ucieczki, a także grozi mu surowa kara.

Related Posts

 kto wystąpi w finale show.

W najnowszym odcinku programu Królowa przetrwania emocje sięgnęły zenitu. Po nocy oczyszczenia atmosfera między uczestniczkami stała się wyjątkowo napięta, a konflikty i sojusze zaczęły dzielić obóz bardziej…

Widzowie nie zobaczyli ich zaręczyn w “Love in Blind. Polska”. Uczestnicy ujawnili kulisy

Polska edycja “Love is Blind” podbija serca widzów. Netflix udostępnił dotąd pięć odcinków, w których możemy śledzić losy pięciu zaręczonych par. Jak się jednak okazuje, przed kamerami…

Donald Tusk spotkał się z George’em i Amal Clooneyami. Takich słów po spotkaniu nikt się nie spodziewał

Poznań stał się centrum wyjątkowego wydarzenia Impact’26. Pojawiło się na nim wielu wybitnych gości z różnych dziedzin. Największe poruszenie wywołała obecność George’a i Amal Clooneyów. Premier Donald…

Skandal we Francji! Emmanuel Macron miał pisać do irańskiej aktorki. Media rozpisują się o romansie

Emmanuel Macron znów trafił na “języki” mediów. A wszystko za sprawą spekulacji na temat romansu prezydenta Francji z aktorką irańskiego pochodzenia. Czy incydent z lotniska w Wietnamie…

Aida Kosojan-Przybysz z ważnym apelem. Prosi fanów o jedno

Aida Kosojan-Przybysz znów zaskoczyła fanów. Wizjonerka podzieliła się na swoich mediach społecznościowych ważnymi słowami. Zaapelowała do Polaków. Kim jest Aida Kosojan-Przybysz? Aida Kosojan-Przybysz to czołowa postać polskiej…

Ujawniono przyczynę śmierci córki Mariusza Węgłowskiego. Te informacje poruszyły wszystkich

Kilka dni temu Polskę obiegła wieść o śmierci córki aktora znanego z serialu “Policjanci i policjantki” Mariusza Węgłowskiego. Nikola miała zaledwie 24 lata. Krótko po pogrzebie na…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *