
Wstrząsająca wiadomość obiegła media w czwartkowe popołudnie. Nie żyje Łukasz Litewka — 36-letni poseł i działacz społeczny zginął w tragicznym wypadku, a informacja o jego śmierci natychmiast poruszyła opinię publiczną. Kondolencje napływają z wielu stron, również od osób ze świata show-biznesu, które znały go osobiście lub doceniały jego działalność. Po wpisach Dody, Joanny Jabłczyńskiej i Anny Korcz głos zabrała także Aleksandra Kwaśniewska, a jej słowa pokazują, jak silne emocje wywołała ta tragedia.
Do wypadku doszło po godzinie 13 na ulicy Kazimierzowskiej, łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Według wstępnych ustaleń polityk jechał rowerem, gdy został potrącony przez samochód osobowy. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, jednak mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować jego życia. Nieoficjalnie mówi się, że kierowca mógł zasłabnąć za kierownicą i stracić panowanie nad pojazdem. Okoliczności zdarzenia są obecnie szczegółowo badane przez śledczych.
Sprawa od początku budzi ogromne emocje — zarówno ze względu na nagłość zdarzenia, jak i osobę samego posła. Droga, na której doszło do tragedii, jest dobrze znana mieszkańcom regionu i często uczęszczana. Wiadomość o śmierci Litewki błyskawicznie rozeszła się w mediach i internecie, wywołując falę reakcji.
Do tragedii odniosła się m.in. Doda, która opublikowała poruszający wpis. Jej słowa „nie wierzę w wypadki” wywołały szeroką dyskusję wśród internautów. Podobne refleksje pojawiły się także w komentarzu Anny Korcz, która w ostrożny sposób zasugerowała, że sprawa może wymagać głębszego wyjaśnienia.
Głos zabrała również Aleksandra Kwaśniewska. Dziennikarka podkreśliła, jak rzadko spotyka się osoby tak zaangażowane społecznie jak Litewka.
„To potwornie smutna wiadomość… Tak mało jest ludzi, którzy idą do Sejmu, żeby naprawdę pomagać” — napisała.
Jej słowa szybko rozprzestrzeniły się w sieci, gdzie wielu użytkowników zgadza się z tą oceną i wspomina działalność posła. Dla wielu osób Łukasz Litewka był kimś więcej niż politykiem — symbolem realnej pomocy i zaangażowania, którego dziś szczególnie brakuje.