
Z torów wypadły dwa pociągi dużych prędkości kursujące na południu kraju.
Według wstępnych informacji w katastrofie życie straciły co najmniej dwie osoby, kilka kolejnych odniosło obrażenia. Służby nie wykluczają, że część pasażerów może nadal znajdować się uwięziona wewnątrz uszkodzonych wagonów. W wyniku zdarzenia całkowicie wstrzymano ruch kolejowy na strategicznej trasie łączącej Madryt z Andaluzją.
Niestety, bilans tragedii okazał się wyższy. Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do co najmniej pięciu.
Katastrofę potwierdził także hiszpański zarządca infrastruktury kolejowej Adif, który wieczorem wydał oficjalny komunikat. Na miejsce natychmiast skierowano liczne jednostki ratunkowe – straż pożarną, policję oraz zespoły medyczne. Trwa intensywna akcja poszukiwawczo-ratunkowa, której celem jest dotarcie do wszystkich poszkodowanych i udzielenie im pomocy.
Wypadek sparaliżował jedną z najważniejszych linii kolejowych w kraju. Trasa ta ma kluczowe znaczenie dla połączeń między stolicą Hiszpanii a popularnymi regionami turystycznymi Andaluzji. Zawieszenie ruchu spowodowało poważne utrudnienia dla tysięcy podróżnych, a na ten moment nie podano, kiedy połączenia zostaną przywrócone.
Przyczyny wykolejenia pociągów nie są jeszcze znane. Powołana zostanie specjalna komisja, która ma dokładnie przeanalizować okoliczności i ustalić, co doprowadziło do tej dramatycznej katastrofy.