
Arek, młody rolnik z Lubelszczyzny, który wspólnie z ojcem prowadzi 30-hektarowe gospodarstwo, od pierwszych chwil programu zwrócił uwagę na Julię. Już podczas prezentacji wizytówek było widać, że blondynka szczególnie przypadła mu do gustu.
Arek z 12. edycji „Rolnik szuka żony” szybko stracił głowę dla Julii
Choć zgodnie z zasadami show zaprosił do swojego domu trzy kandydatki – Julię, Aleksandrę oraz Patrycję – od samego początku nie było tajemnicą, że to właśnie Julia skradła jego serce.
Szybko pojawiła się jednak przeszkoda. 21-letnia Julia nie ukrywała, że nie wyobraża sobie rezygnacji ze studiów w Lotniczej Akademii w Dęblinie na rzecz życia na wsi.
Mimo to Arek nie odpuścił. Jego konsekwencja, spokój i cierpliwość zrobiły na Julii ogromne wrażenie. W finale 12. sezonu „Rolnika” para pojawiła się już razem, deklarując chęć dalszego budowania wspólnej przyszłości.
Po zakończeniu programu w sieci zaczęły krążyć plotki, jakoby Julia zaniedbała naukę lub nawet całkowicie porzuciła studia. Uczestniczka szybko zdementowała te doniesienia, odpowiadając na pytania fanów na Instagramie. Zapewniła, że jest w trakcie sesji egzaminacyjnej i regularnie się uczy.
Julia rozwiewa wątpliwości dotyczące relacji z Arkiem
Niektórzy internauci zastanawiali się, czy pogodzenie edukacji i związku nie okaże się zbyt trudne. Julia postanowiła uciąć spekulacje, publikując w sieci wspólne, romantyczne zdjęcie z Arkiem.
Jedna z obserwatorek napisała pod fotografią, że kilkukrotnie widziała parę na żywo, ale nie miała odwagi podejść, dodając, że wyglądają razem świetnie. Odpowiedź Julii była jednoznaczna i serdeczna – podziękowała za miłe słowa i zachęciła do rozmowy przy kolejnym spotkaniu.
Tym samym para dała jasno do zrozumienia, że ich relacja ma się dobrze, a wszelkie wątpliwości są bezpodstawne.