
Po raz pierwszy pojawiła się na parkiecie w 2005 roku, tańcząc u boku Kuby Wesołowskiego. W kolejnych edycjach partnerowała także Marcinowi Mroczkowi. Choć nigdy nie sięgnęła po Kryształową Kulę, widzowie szybko ją pokochali – jej taniec, energia i charyzma sprawiły, że na stałe zapisała się w historii programu.
Popularność zdobyta w tanecznym show otworzyła jej drzwi do świata aktorstwa. Po zakończeniu przygody z „Tańcem z Gwiazdami” Edyta Herbuś zaczęła regularnie pojawiać się w serialach. Zagrała m.in. w „Na Wspólnej”, „Tylko miłość”, „Klanie” oraz w polsatowskim „Samo życie”. Przełomowym momentem w jej karierze była rola Poli Negri w serialu „Bodo”, która pozwoliła jej pokazać się w zupełnie nowym świetle. Od kilku lat widzowie mogą oglądać ją również w „Pierwszej miłości”.
Mimo zawodowych sukcesów, ostatnie miesiące są dla aktorki bardzo trudne. Jesienią 2025 roku Edyta Herbuś poinformowała o śmierci ukochanej babci Toli, z którą łączyła ją wyjątkowa więź. Seniorka była doskonale znana fanom aktorki z mediów społecznościowych, gdzie często pojawiała się na wspólnych zdjęciach i nagraniach.
W Dniu Babci artystka ponownie wróciła do bolesnych wspomnień. W poruszającym wpisie zaapelowała do obserwatorów, by doceniali obecność swoich babć i okazywali im miłość, dopóki jest na to czas. Jej słowa spotkały się z ogromnym wsparciem i wzruszeniem ze strony internautów.