
Roland podbił serca widzów “Farmy”, ale musiał pożegnać się z programem. W “Halo tu Polsat” zdecydował się podsumować swój udział w hitowym programie Polsatu i przyznał wprost, czy w show był sobą, czy zdecydował się na grę. Co więcej, Roland opowiedział też o uzależnieniu z jakim się zmagał…
Tak Roland z “Farmy” podsumował udział w programie
Roland z 5. edycji “Farmy” to 20-latek, który był najmłodszym uczestnikiem programu. Wcześniej nie miał do czynienia z rolnictwem, a mimo to wszedł w realia gospodarstwa bez kompleksów i zdobył sympatię widzów, choć uczestnicy potraktowali go jako silnego rywala i musiał opuścić program. Roland jako farmer tygodnia nie budował napięcia krzykiem, tylko stawiał na porządek i jasny podział zadań. Teraz pojawił się w programie “Halo tu Polsat” i nie tylko zaskoczył nowym wyglądem, ale podsumował też “Farmę” i przyznał, że nikogo nie udawał i cały czas był sobą.
Roland jest taki jak na ‘Farmie’, ja nikogo nie udawałem. Na ‘Farmie’ było fajnie
- wyznał Roland w ‘Halo tu Polsat’
Okazuje się, że Roland to człowiek wielu talentów. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski przedstawili go w “Halo tu Polsat” jako:
Jesteś budowlańcem, hiphopowcem, drifterem i żonglujesz.
- tak przedstawili Rolanda prowadzący ‘Halo tu Polsat’
Roland przyznał, że lubi tak spędzać czas, a potem zademonstrował swoje umiejętności żonglerskie. W śniadaniówce nie zabrakło też trudnych tematów…

Roland z “Farmy” o uzależnieniu
Na kanapie w “Halo tu Polsat” Roland został też zapytany o trudne wydarzenie z jego przeszłości. Maciej Kurzajewski poinformował, że uczestnik “Farmy” zmagał się z uzależnieniem od hazardu. Roland przyznał, że była taki epizod w jego życiu, ale udało mu się wygrać tę walkę.
Uzależnienie od gier hazardowych. Ludzie promują to strasznie w internecie. (…) A są takie kasyna, że łatwiej założyć tam konto niż na Facebooku
- powiedział wprost Roland
Roland nie ukrywa, że w swojej walce nie korzystał z dodatkowej pomocy terapeuty, ale sam zaregował, kiedy sytuacja wymknęła się spod kontroli:
Nigdy nie korzystałem z pomocy terapeuty. Każdy ma swoje dno.
- przyznał wprost
Roland z “Farmy” przyznał, czego nauczył go udział w programie
Uczestnik, który pożegnał się z programem w 4. tygodniu został zapytany przez prowadzących “Halo tu Polsat” o to, co “Farma” zmieniła w jego życiu. Okazuje się, że Roland wyciągnął jedną bardzo cenną lekcję i jak sam przyznał, nie jest już pazerny, bo dostał mocną lekcję i za łamanie regulaminu wziął udział w pojedynku, który ostatecznie wykluczył go z programu.
‘Farma’ nauczyła mnie, żeby nie być pazernym. W pewnym momencie nie żałowałem tego, bo bardzo się najadłem, ale teraz już żałuję, bo bardzo chciałbym tam być.
- podkreślił
Roland Sztejter Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Zobacz także:
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA