“Rolnik szuka żony”. 

Dwunasta edycja programu „Rolnik szuka żony” po raz kolejny udowodniła, że intuicja widzów bywa trafna. Wątpliwości fanów potwierdziły się zarówno w przypadku Barbary Boruch i Mateusza Uściłowskiego, jak i Krzysztofa Skorulskiego oraz Agnieszki Serafin.

Związek Krzysztofa i Agnieszki zakończył się niemal natychmiast po zakończeniu nagrań. Z kolei Barbara i Mateusz jeszcze w finale wystąpili jako para, choć zachowanie rolniczki od początku budziło podejrzenia, że ich relacja długo nie potrwa. Szybko okazało się, że obawy były uzasadnione. Mateusz zaczął intensywnie podróżować, ale już bez Basi u boku. Teraz wszystko wskazuje na to, że w jego życiu pojawiła się… Agnieszka.

Krzysztof szybko ułożył sobie życie na nowo i jest w kolejnym związku. Agnieszka natomiast długo milczała na temat spraw sercowych. Teraz jednak internauci zauważyli coś, co może zwiastować spory zwrot akcji. Mateusz, znany z zamiłowania do podróży, odwiedził niedawno Londyn — miasto, w którym mieszka i pracuje była kandydatka Krzysztofa.

„Po 17 latach znów w Londynie. Mam wrażenie, że jest spokojniej, czyściej i bardziej zielono. Dla kogoś, kto kocha naturę, to zaskakująco dobre miejsce na odpoczynek. Na pewno tu wrócę — inni też chcą zobaczyć to miasto razem ze mną” — napisał Mateusz na Instagramie.

Szybko wyszło na jaw, kim są tajemniczy „inni”. Wieczorem 24 stycznia Agnieszka opublikowała relację, w której z uśmiechem na twarzy mówiła: „Jestem ja, jest Londyn…”, a po chwili zza jej pleców pojawił się Mateusz, kończąc zdanie: „…i ja”.

Fani nie mają wątpliwości: „Do siebie pasują”

Nie tak dawno Mateusz zamieścił refleksyjny wpis o tym, że niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu tylko po to, by nauczyć nas, czym miłość nie jest. Czy spotkanie z Agnieszką to nowy rozdział? Łączy ich wspólna pasja do podróży, a internauci są zgodni — ta znajomość wygląda obiecująco.

„Macie świetną energię, uśmiech i luz — to się czuje”
„Od początku myślałam, że możecie się dogadać”
„Jeśli nawet to tylko przyjaźń, to bardzo naturalna i ciepła”
„Ja czekałam tylko, kiedy pokażecie się razem”

Początkowo Agnieszka zapewniała, że nie są parą, a ich spotkanie było przypadkowe. Uważni fani szybko jednak zauważyli, że wcześniej oboje przebywali w tym samym czasie w Gdańsku. Zapytana o to, Agnieszka odpowiedziała zagadkowo:

„Życie splata różne historie, a my idziemy swoją drogą” — napisała, celowo używając dwuznacznego sformułowania.

Po tych słowach w komentarzach zaroiło się od gratulacji i ciepłych życzeń.

Related Posts

Tak dziś wygląda grób Bożeny Dykiel. Jeden wieniec przyciąga uwagę wszystkich

Od ostatniego pożegnania Bożena Dykiel minęło już kilka tygodni, a jej grób na warszawskich Powązkach wygląda dziś zupełnie inaczej niż w dniu pogrzebu. Zniknęły morza kwiatów, które…

Czarna Mańka zabiła matkę i chciała spalić jej dzieci. Roczny Norbert i 8-letnia Oliwia udusili się dymem

Magdalena M., znana jako „Czarna Mańka”, miała bogatą kartotekę kryminalną już wtedy, gdy poznała 27-letnią Paulinę. Pokrzywdzona nie mogła jednak spodziewać się tego, że kobieta posunie się…

to jeden z najbardziejCzytaj więcej:

Od wielu miesięcy Adrian Szymaniak zmaga się z poważną chorobą. W tym trudnym czasie nie jest jednak sam – u jego boku nieustannie stoi żona Anita, która…

Kate nagle zabrała głos ws. zdrowia. Musiała zrezygnować

Księżna Kate w marcu 2024 ujawniła diagnozę, która wstrząsnęła światem. Żona następcy brytyjskiego tronu stoczyła walkę z chorobą nowotworową i wróciła do publicznych wystąpień. Ostatnio ponownie zabrała…

Kubańczyk oficjalnie potwierdził, że spotykał się z żoną Akopa Szostaka. Padły mocne słowa

Kubańczyk oficjalnie potwierdził, że spotykał się z Sylwią Szostak, dodając że w tamtym czasie nie była w związku z Akopem. Napięcie rośnie, bo już 21 marca 2026…

Andziaks i Luka wrócili z Dubaju. Rozpętali w sieci burzę. “Narażacie własne dzieci”

Andziaks i Luka ogłosili w mediach społecznościowych, że wraz z dziećmi wracają do Polski po pobycie w Dubaju. Były to ich pierwsze wakacje z dwumiesięcznym Franco. Fani…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *