
Pan Jarosław od pół roku przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy, nie widząc w tym czasie swojego ukochanego psa. Pracownicy placówki, dbając również o zdrowie psychiczne pacjenta, postanowili wyrazić zgodę na krótkie odwiedziny suczki Saby, która z radości wskoczyła na łóżko mężczyzny. On sam również nie potrafił ukryć wzruszenia i radości z powodu wizyty.
Legnica. Wzruszające sceny w szpitalu. Piesek nie widział właściciela 6 miesięcy
Pies najlepszym przyjacielem człowieka? Mógł się o tym przekonać pacjent Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, który nie widział swojego pupila przez 6 miesięcy. Pracownicy placówki uznali jednak, że wizyta czworonoga, ukochanej suczki Saby, może wpłynąć na pana Jarosława tylko pozytywnie.
Po tym jak zwierzę weszło na salę, trudno było stwierdzić, kto jest bardziej szczęśliwy: mężczyzna czy jego wierny piesek? Zwierzę wskoczyło na jego łóżko i mogło przebywać kilka chwil w objęciach swojego właściciela. Co ciekawe, takie wizyty, dedykowane również innym pacjentom szpitala, mają być częstsze.
– Chcemy, aby pacjenci w naszym szpitalu nie czuli się samotni. Pragniemy pokazać, że może on być miejscem nie tylko leczenia, ale także troski o emocje i poczucie bezpieczeństwa. Wiemy, że dla wielu osób kontakt ze zwierzęciem jest równie ważny jak kontakt z rodziną. Mamy nadzieję, że dzięki wprowadzonemu pilotażowi takie wizyty staną się w naszej placówce elementem nowoczesnej, empatycznej opieki medycznej. Oczywiście zawsze są one realizowane z zachowaniem zasad bezpieczeństwa oraz po indywidualnej ocenie sytuacji pacjenta – mówi Mariusz Końka, lekarz kierujący Oddziałem Medycyny Paliatywnej legnickiej placówki, cytowany przez stronę Dolnyslask.pl.