
Maciej Musiał po raz kolejny włączył się w działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na 34. finał WOŚP, który odbył się 25 stycznia 2026 r., aktor przygotował nietypową aukcję. Zwycięzca będzie mógł zatańczyć z nim poloneza. Aukcja zakończyła się imponującym wynikiem, a finał licytacji przyniósł niespodziewane emocje. Sam Maciej Musiał nie krył zaskoczenia. — Bardzo się cieszę — powiedział w rozmowie z “Faktem”.
W opisie swojej aukcji dla WOŚP Maciej Musiał zachęcał: “Hej, wybiorę się z Tobą (albo osobą, dla której wylicytujesz aukcję) na studniówkę, wesele znajomych lub domówkę. Zatańczymy razem poloneza. Mogę być w oryginalnym stroju z filmu Pan Tadeusz, ale jeśli wolisz, może być też garnitur. Przez resztę wieczoru — potowarzyszę. Jeśli zajdzie potrzeba — znam kawałek inwokacji i trochę tańczę. Jeśli nie masz studniówki, wesela ani innej okazji, możemy też strzelić poloneza pod Twoim osiedlowym sklepikiem”.
Zaskakujące zakończenie aukcji Macieja Musiała do WOŚP
Licytacja była otwarta dla wszystkich w Polsce, a termin i miejsce spotkania będą zależały od zwycięzcy. Dodatkowe koszty, takie jak transport i nocleg, aktor pokryje z własnej kieszeni. Aukcja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, a jej finał miał miejsce 26 stycznia. Ostatecznie taniec z Maciejem Musiałem został wylicytowany za 100 tys. 749 zł.
Co ciekawe, licytacja nabrała tempa w ostatnich godzinach. Dzień przed zakończeniem na koncie aukcji było nieco ponad 55 tys. zł. Końcowa kwota zaskoczyła wszystkich, w tym samego aktora.
REKLAMA
Niesamowite, co się stało z aukcją Musiała dla WOŚP. Olbrzymie zaskoczenie na samym finiszu
Agnieszka ŚwiątkowskaDziennikarka działu Ludzie Fakt
Cezary WiśniewskiDziennikarz działu Ludzie
Data utworzenia: 26 stycznia 2026, 14:25.
Maciej Musiał po raz kolejny włączył się w działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na 34. finał WOŚP, który odbył się 25 stycznia 2026 r., aktor przygotował nietypową aukcję. Zwycięzca będzie mógł zatańczyć z nim poloneza. Aukcja zakończyła się imponującym wynikiem, a finał licytacji przyniósł niespodziewane emocje. Sam Maciej Musiał nie krył zaskoczenia. — Bardzo się cieszę — powiedział w rozmowie z “Faktem”.
REKLAMA
W opisie swojej aukcji dla WOŚP Maciej Musiał zachęcał: “Hej, wybiorę się z Tobą (albo osobą, dla której wylicytujesz aukcję) na studniówkę, wesele znajomych lub domówkę. Zatańczymy razem poloneza. Mogę być w oryginalnym stroju z filmu Pan Tadeusz, ale jeśli wolisz, może być też garnitur. Przez resztę wieczoru — potowarzyszę. Jeśli zajdzie potrzeba — znam kawałek inwokacji i trochę tańczę. Jeśli nie masz studniówki, wesela ani innej okazji, możemy też strzelić poloneza pod Twoim osiedlowym sklepikiem”.
Zaskakujące zakończenie aukcji Macieja Musiała do WOŚP
Licytacja była otwarta dla wszystkich w Polsce, a termin i miejsce spotkania będą zależały od zwycięzcy. Dodatkowe koszty, takie jak transport i nocleg, aktor pokryje z własnej kieszeni. Aukcja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, a jej finał miał miejsce 26 stycznia. Ostatecznie taniec z Maciejem Musiałem został wylicytowany za 100 tys. 749 zł.
Co ciekawe, licytacja nabrała tempa w ostatnich godzinach. Dzień przed zakończeniem na koncie aukcji było nieco ponad 55 tys. zł. Końcowa kwota zaskoczyła wszystkich, w tym samego aktora.
— Jestem w szoku, ale nie ukrywam, że bardzo się cieszę, bo cel aukcji jest szczytny — powiedział Maciej Musiał w rozmowie z “Faktem”.
Ubiegłoroczna aukcja Macieja Musiała dla WOŚP byłą hitem
Aktor już w ubiegłym roku przygotował niecodzienną aukcję dla WOŚP. Zwycięzca mógł liczyć na… sprzątanie domu w rytmie utworu “Explosion” Kalwiego i Remiego. Do akcji włączyli się także muzycy, którzy zadeklarowali wykonanie piosenki na żywo. Pomysł szybko stał się hitem internetu i jedną z najczęściej komentowanych aukcji WOŚP.
Ostatecznie licytacja zakończyła się kwotą 136 tys. zł. Zwycięzca poprosił, by zamiast sprzątania w jego domu, Maciej Musiał i muzycy odwiedzili Oddział Onkologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Tam wspólnie symbolicznie posprzątali i spędzili czas z małymi pacjentami.
