Krzysztof Jackowski podał datę

Konflikt na Bliskim Wschodzie przyspiesza, napięcia rosną, a każdy dzień przynosi nowe dramatyczne wydarzenia. Krzysztof Jackowski, znany jasnowidz z Człuchowa, twierdzi, że zna dokładny moment zakończenia kryzysu.

Sytuacja na Bliskim WschodzieGlobalne skutki kryzysuPrzepowiednie Krzysztofa JackowskiegoSytuacja na Bliskim Wschodzie

Bliski Wschód od kilku dni żyje w stanie wojennej mobilizacji, a to, co zaczęło się jako konkretna akcja militarna, przerodziło się w poważny kryzys o globalnych konsekwencjach. 28 lutego 2026 roku Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły skoordynowane, dużej skali ataki na Iran, w ramach operacji wojskowej wymierzonej w irańskie instalacje wojskowe i władze państwowe.

Wspólne uderzenia z powietrza objęły liczne cele w Iranie, w tym strategiczne obiekty wojskowe oraz kluczowe lokalizacje w Teheranie i innych większych miastach. Działania te są częścią intensywnej kampanii powietrznej wymierzonej w irański potencjał wojskowy i programy, które Waszyngton i Jerozolima uważają za zagrożenie dla własnego bezpieczeństwa.

Reakcja Iranu była szybka i obejmowała odwetowe ataki rakietowe i dronowe na terytorium Izraela oraz bazy amerykańskie i ich sojuszników w regionie Zatoki Perskiej. Iran przeprowadził naloty na cele wojskowe i infrastrukturę w sąsiadujących krajach, w tym na Zjednoczone Emiraty Arabskie, co tylko pogłębiło debatę o rozmiarach eskalacji.

Sytuacja szybko przerodziła się w szerszy konflikt: państwa takie jak Bahrain, Kuwejt, Katar, Arabia Saudyjska, Irak czy Jordania znalazły się w centrum walk lub obok nich, co sprawia, że napięcia nie ograniczają się do relacji między samym Iranem a USA i Izraelem.

W Izraelu ogłoszono stan wyjątkowy, graniczne alarmy przeciwlotnicze rozbrzmiewają w wielu miastach, a rezerwiści zostali wezwani do mobilizacji. Z kolei Iran zapowiedział, że jego odpowiedź będzie kontynuowana, grożąc dalszymi działaniami zarówno na Bliskim Wschodzie, jak i wobec interesów amerykańskich i izraelskich w regionie.

Ta seria ataków i kontrataków sprawiła, że konflikt przestaje być jedynie lokalnym starciem czy epizodem w mediach. Przez zamknięcie kluczowych szlaków morskich, w tym Cieśniny Ormuz, która jest strategicznym punktem dla światowego transportu ropy, napięcia zaczynają mieć wpływ na globalne rynki energii i handel międzynarodowy.

Eksperci ostrzegają, że jeśli ataki i odwetowe akcje wojskowe będą się utrzymywać, konflikt może szybko zamienić się w najpoważniejsze starcie zbrojne na Bliskim Wschodzie od lat, angażując kolejne państwa i destabilizując region jeszcze bardziej.

Dym wyniku izraelskich nalotów w Dahiyeh w Libanie, fot. East NewsGlobalne skutki kryzysu

Wydarzenia z Bliskiego Wschodu nie pozostają w izolacji — ich konsekwencje odbijają się w każdym zakątku globu. Już dziś światowe rynki finansowe reagują nerwowo: ceny ropy gwałtownie rosną, surowce energetyczne stają się coraz droższe, a inwestorzy uciekają w bezpieczne aktywa, takie jak złoto czy obligacje rządowe państw uznawanych za stabilne. Wzrost niepewności geopolitycznej powoduje, że giełdy od Tokio przez Londyn po Nowy Jork notują wahania, które jeszcze kilka tygodni temu wydawałyby się niemożliwe. Eksperci przestrzegają, że dalsza eskalacja w regionie może doprowadzić do globalnej recesji lub poważnych zaburzeń w handlu międzynarodowym, ponieważ Bliski Wschód pozostaje kluczowym centrum wydobycia i przesyłu surowców energetycznych.

Europa odczuwa te napięcia szczególnie mocno. Koszty transportu paliw i energii rosną w szybkim tempie, co przekłada się bezpośrednio na ceny w gospodarstwach domowych oraz w przemyśle. Sektor energetyczny jest dziś w stanie niepewności — kontrakty na gaz i ropę stają się coraz trudniejsze do przewidzenia, a dostawy mogą zostać wstrzymane w wyniku zamknięcia szlaków transportowych lub ataków na kluczową infrastrukturę. Polska, choć geograficznie oddalona od epicentrum konfliktu, odczuwa skutki już teraz: ceny paliw, energii elektrycznej i gazu szybują, a firmy zaczynają ostrożniej planować inwestycje i eksport.

Niepokojące są też konsekwencje polityczne. Napięcia na Bliskim Wschodzie prowadzą do wzrostu niepewności w relacjach międzynarodowych, a wiele państw w regionie i poza nim zmuszone jest do weryfikacji swoich sojuszy oraz planów bezpieczeństwa. 

Nie sposób też ignorować wpływu na zwykłych obywateli. Strach przed gwałtownymi skokami cen, ograniczeniami w dostawach paliwa czy zakłóceniami w łańcuchach dostaw może prowadzić do poczucia niepewności i osłabienia codziennej stabilności. Efekt domina jest oczywisty: zawirowania w jednym regionie świata zaczynają determinować życie ludzi tysiące kilometrów dalej. Dziś nikt nie może czuć się w pełni bezpieczny, bo globalna gospodarka jest tak spleciona, że problemy w jednej części świata natychmiast znajdują odzwierciedlenie gdzie indziej.

Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego

Krzysztof Jackowski mówi wprost, że jego przewidywania dotyczące konfliktu na Bliskim Wschodzie już się realizują. W rozmowie z „Super Expressem” przyznał, że już w 2024 roku przewidywał początek trzeciej wojny światowej. Jak sam mówi:

Ja znalazłem swoją wypowiedź dla dziennikarzy z 2024 roku. Ja tam zapewniam, że III wojna światowa wybuchnie na przełomie lutego i marca 2026 roku.

Jasnowidz zaznacza, że chodzi nie o jedną wielką wojnę, ale o serię lokalnych konfliktów, które mogą się połączyć w globalny kryzys. Podkreśla:

Wojna na Ukrainie nie jest dla nas groźna. Ja boję się tej drugiej wojny. Ona wybuchnie na Bliskim Wschodzie. Ona wymknie się spod kontroli. I to będzie początek trzeciej wojny światowej.

Jackowski wskazuje też rok zakończenia konfliktu:

To jest początek trzeciej wojny światowej. Będzie ona jednak wyglądać w zupełnie inny sposób niż dotychczasowe wojny. Ta trzecia wojna światowa to będzie kilka lokalnych wojen w różnych miejscach na świecie. Zakończą się one w 2028 roku. Mam takie przeczucie, że coś złego spotka premiera Izraela

Jeśli chodzi o Polskę, Jackowski zapewnia, że bezpośrednie zagrożenie jest niewielkie, ale ostrzega przed pośrednimi konsekwencjami:

Mam takie odczucie, że mimo to my w coś wdepniemy.

Jackowski przewiduje, że konflikt na Bliskim Wschodzie rozpoczął się na przełomie lutego i marca 2026, będzie miał formę serii lokalnych wojen, a jego skutki będą odczuwalne globalnie. Zakończenie przewiduje w 2028 roku, a Polskę dotkną skutki pośrednie. 

Related Posts

Po emisji odcinka w sieci zawrzało

W najnowszym odcinku programu “Farma” emocje sięgnęły zenitu. Widzowie zaskoczeni byli zarówno ocenami Rolanda, jak i wyznaczeniem nowego farmera tygodnia. Komentarze publikowane w sieci mówią same za…

Dramatyczne sceny na “Farmie”. Co dzieje się ze zdrowiem Dominiki?

Farma odcinek przynosi nerwową walkę z czasem: mieszkańcy Domu muszą uzupełnić brakujące produkty i zaliczyć zadanie tygodnia, a kłopoty z produktami mlecznymi znów wymykają się spod kontroli….

zawsze będę kochał”

Historia Magdaleпy Majtyki wstrząsпęła całą Polską. Niecały tydzień temυ słυżby przekazały smυtпe iпformacje o zakończeпiυ poszυkiwań zagiпioпej aktorki. Niestety jej ciało zпalezioпo po dwóch dпiach poszυkiwań. Mąż…

I wtedy była cisza

Decyzję prezydeпta płk Krzysztof Przepiórka skomeпtował пa aпteпie TVP Iпfo. — Zrobił paп fatalпy błąd. Zrobił paп sobie υstawkę z żołпierzami. Z żołпierzami takie zagrywki пie przejdą….

Macudzińska pokazała się z mężem. Uwagę zwracała nie tylko odważna kreacja Izabeli

Izabela Macudzińska pojawiła się na XVII Gali Osobowości i Sukcesy i od razu zwróciła na sobie uwagę wszystkich. Gwiazda jak zwykle postawiła na spektakularną stylizację. Nagle na…

Paweł po śmierci Franki “M jak miłość” wróci do rodziny? Ten dramatyczny telefon wszystko zmieni

Kolejny dramat w rodzinie Zduńskich po śmierci Franki w “M jak miłość”? Marysia zadzwoni do Piotrka, bo boi się, że Paweł całkiem zerwał kontakt po ucieczce z…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *