
Serial M jak miłość od lat pozostaje jedną z najważniejszych produkcji Telewizji Polskiej i niezmiennie przyciąga przed ekrany kilka pokoleń widzów. Choć niedawno niemal cała obsada świętowała jubileusz 25-lecia serialu, nowy rok przynosi istotne zmiany. Jak informuje portal branżowy, z produkcją oficjalnie żegna się trójka aktorów, a najbardziej odczują to Zduńscy oraz ich najbliższe otoczenie.
W nadchodzących odcinkach widzowie nie zobaczą już Mateusz Rusin, który wcielał się w postać Dariusza Hoffmana — oprawcy Kingi, granej przez Katarzyna Cichopek. Jego wątek został definitywnie zamknięty. Z serialem żegna się także Nadia Smyczek, czyli serialowa córka Hoffmana, Sara.
To jednak nie koniec zmian. Z obsady znika również Borys Wiciński, który grał Grześka — chłopaka Lenki, w którą wciela się Olga Cybińska. Zgodnie ze scenariuszem jego bohater wyjedzie z ojcem do Gdańska, co oznacza także zakończenie wątku miłosnego z Lenką.
Zmiany personalne zbiegają się w czasie z wyjątkowym jubileuszem serialu. 3 grudnia odbyła się uroczysta gala z okazji 25-lecia „M jak miłość”, na której pojawiła się niemal cała obsada, a także liczne gwiazdy spoza produkcji. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Edyta Górniak, Kayah, Karol Strasburger oraz Ewelina Flinta. Największe emocje wzbudziły stylizacje Katarzyny Cichopek oraz Anna Mucha.
Dodatkowo 25 grudnia na antenie TVP wyemitowano jubileuszowy program, po którym widzowie mogli obejrzeć cyfrowo zrekonstruowany pierwszy odcinek serialu. Mimo upływu lat „M jak miłość” wciąż cieszy się ogromną popularnością — według danych Nielsena produkcja przyciąga przed telewizory niemal 2,5 miliona widzów, pozostając jednym z najchętniej oglądanych seriali w Polsce.