
Chwile grozy na warszawskim Annopolu! Dwaj nieletni chłopcy ulegli poważnemu wypadkowi na ściance wspinaczkowej. Starszy z braci spadł z kilku metrów prosto na młodszego. Obaj zostali przetransportowani do szpitala. Sprawą zajmuje się policja.
Dramat na ściance wspinaczkowej w Warszawie
Do dramatycznych wydarzeń doszło w niedzielę (18 stycznia) na terenie obiektu sportowego przy ul. Annopol w Warszawie. Na ściankę wspinaczkową przyszła matka z dwoma synami w wieku 10 i 11 lat. Z przekazanych informacji wynika, że starszy chłopiec był wcześniej przeszkolony do wspinaczki i samemu rozpoczął wejście na ściankę.
W pewnym momencie, na wysokości około 5-7 metrów, doszło do tragedii. 11-latek, z nieustalonych na tę chwilę przyczyn, miał wypiąć się z zabezpieczenia. Stracił równowagę i runął w dół. Niestety, spadając, uderzył w młodszego brata, który znajdował się na ziemi, a następnie przygniótł go do podłoża.
Interwencja służb i dochodzenie
Na miejsce natychmiast skierowano dwa zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili chłopcom pomocy na miejscu, a następnie przewieźli ich do szpitali. Na chwilę obecną stan zdrowia obu nieletnich nie jest znany. Na terenie obiektu interweniowała także policja, która rozpoczęła szczegółowe czynności wyjaśniające. Funkcjonariusze sprawdzają m.in. dokładne okoliczności zdarzenia oraz poziom nadzoru nad dziećmi podczas wspinaczki.
To jednak nie pierwszy niebezpieczny incydent w tym samym miejscu. Ponad roku temu, 15 listopada 2024 roku, pisaliśmy o podobnym zdarzeniu. Tego dnia mężczyzna spadł z wysokości 11 metrów i z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Huk uderzenia słyszeli świadkowie, a na miejsce zadysponowano trzy zespoły ratownictwa medycznego. Poszkodowany w ciężkim, lecz stabilnym stanie trafił do szpitala.