Do tej pory odnaleziono zaledwie nieliczne ślady po młodej kobiecie.

Rypin. Tajemnicze zaginięcie Jowity Zielińskiej. Teściowa: Ludzie  przychodzą obserwować nasz dom

Między Lisinem a Rogowem jeździła rowerem od lat, znała każdy zakręt i nierówność. Przejazd zajmował jej zaledwie kilkanaście minut. W skali roku pokonywała w ten sposób setki kilometrów. Często zatrzymywała się po drodze na cmentarzu, gdzie spoczywał jej mąż.

Od 2017 roku jej codzienność ograniczała się do trzech miejsc: pracy, domu i grobu ukochanego. Męża straciła niespełna rok po ślubie. Miał tylko 23 lata i zmarł na nowotwór, który zdiagnozowano zbyt późno. Przez długi czas leczono go na zupełnie inną chorobę. Po jego śmierci Jowita nie opuściła domu teściów, z którymi nadal mieszkała, mimo że została sama.

Kobieta pochodziła z Lubelszczyzny, jednak nie chciała wracać w rodzinne strony. Jej dzieciństwo było naznaczone przemocą i uzależnieniem ojca od alkoholu. W rodzinnym domu nie znalazła wsparcia, a jej brat trafił do placówki opiekuńczej. Nowe życie zaczęła dopiero po poznaniu przyszłego męża przez internet. To on dał jej poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Przed śmiercią poprosił swoich rodziców, by zaopiekowali się jego żoną.

Po zaginięciu 33-latki teściowie rzadko wypowiadają się publicznie. — Od samego początku ta sprawa wydaje się bardzo niejasna — mówiła przed laty teściowa Jowity w programie „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”, sugerując, że kobieta mogła zostać uprowadzona. Podkreślała, że Jowita nie miała powodów, by nagle zniknąć. Tego dnia normalnie poszła do pracy, była w kontakcie telefonicznym, nic nie wskazywało na to, by planowała ucieczkę.

Śledczy ustalili, że 6 lipca 2024 roku około godziny 5 rano Jowita wyjechała rowerem do pracy w Rypinie, gdzie była ekspedientką w sklepie mięsnym. Po południu wracała busem do Rogowa, a dalszy odcinek – około kilometra – miała pokonać rowerem. Ostatni raz widziano ją między godziną 13 a 14 w Rojewie. Do domu brakowało niewiele. Niedługo później kontakt z nią się urwał, a telefon przestał odpowiadać.

Miesiąc po zaginięciu w lesie, kilka kilometrów od jej miejsca zamieszkania, odnaleziono rower. Stał oparty o drzewo, z dala od drogi. Według śledczych jednoślad mógł zostać tam celowo pozostawiony, by zmylić trop. Okolica była wielokrotnie przeczesywana, prowadzono też poszukiwania w zbiornikach wodnych, w tym w Jeziorze Likieckim. Ciała jednak nie odnaleziono.

Policja nie ujawnia szczegółów prowadzonych działań. Sprawą zajmuje się Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy przy wsparciu zespołu biegłych. Analizowane są dane operacyjne, wyniki badań geofizycznych oraz warunki środowiskowe. — Poszukiwania trwają, ale żadna z hipotez nie została dotąd potwierdzona — przekazują funkcjonariusze. Nadal nie wiadomo, co dokładnie wydarzyło się na ostatnim kilometrze drogi Jowity Zielińskiej.

Related Posts

Tak dziś wygląda grób Bożeny Dykiel.

Śmierć Bożeпy Dykiel w lυtym porυszyła tysiące widzów. Aktorka, którą pυbliczпość pokochała szczególпie za rolę w serialυ “Na Wspólпej”, odeszła w wiekυ 77 lat. Dla wielυ była jedпą z…

Jasnowidz Jackowski przeraża w swojej wizji. Zobaczył ataki terrorystyczne i protesty w Polsce. To nie wszystko

– Dla mпie samego to jest zaskoczeпie. Bo tyle się o tym mówi, że ma powstać, że to pewпe, że Doпald Tυsk będzie premierem, ale ja tego…

Daria Syta w mocnych słowach podsumowuje treningi z Jasperem. “To był bardzo trudny tydzień”

Kacper “Jasper” Porębski to znany influencer, który po raz pierwszy spróbował swoich sił w tańcu. Razem z Darią Sytą tworzą duet w 18. edycji “Tańca z Gwiazdami”….

Jasnowidz Jackowski przepowiada wojnę? “My w coś wdepniemy”

Krzysztof Jackowski to jeden z najbardziej znanych w Polsce jasnowidzów. W swoich przepowiedniach, którymi dzieli się od pewnego czasu w sieci a także z dziennikarzami, mówi m.in. o wojnach…

Co za emocje w “Kocham cię, Polsko”! Małżonkowie stanęli do rywalizacji. Po odcinku w sieci zawrzało

Uczestпicy “Kocham cię, Polsko” zmierzyli się w drυżyпach kapitaпów: Michała Koterskiego i Filipa Gυrłacza. W zespole Koterskiego zпaleźli się Barbara Kυrdej-Szataп, Karoliпa Gorczyca i Dorota Chotecka. Po…

Sebastian M. w areszcie rozmawiał przez telefon z tajemniczym mężczyzną. Usłyszał: wychodzisz na wolność

Podczas ostatпiej rozprawy Sebastiaпa M., która odbyła się 12 marca przed Sądem Rejoпowym w Piotrkowie Trybυпalskim, obrończyпi oskarżoпego wпosiła o υchyleпie aresztυ swemυ klieпtowi. Prokυratυra się пie…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *