
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku na świat przyszły trojaczki. Dzieci urodziły się w 32. tygodniu i 5. dniu ciąży. Poprzedni poród trojaczków w tej placówce miał miejsce w grudniu 2022 roku.
Dla pani Marleny wiadomość o ciąży mnogiej była ogromnym zaskoczeniem.
– Gdy usłyszałam, że spodziewam się trojaczków, byłam w szoku i nie mogłam w to uwierzyć – wspomina mieszkanka niewielkiej miejscowości między Łomżą a Kolnem.
Jak przyznała, przekazanie tej informacji mężowi było dla niej niezwykle trudne. – Po wyjściu z badania USG rozpłakałam się. Początki były bardzo ciężkie. Radość przeplatała się z lękiem i pytaniami, czy damy sobie radę – opowiada mama noworodków.
Ciąża była obciążona ryzykiem przedwczesnego porodu. Ostatnie dwa i pół miesiąca kobieta spędziła na oddziale patologii ciąży, gdzie niemal cały czas musiała pozostawać w pozycji leżącej.
W sobotę, 24 stycznia, lekarze podjęli pilną decyzję o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia. O godzinie 7:09 urodził się Nikodem, ważący 1300 gramów. Minutę później przyszła na świat Aurelia (1160 g), a o 7:11 – Franciszek, największy z rodzeństwa, ważący 1500 gramów.
Noworodki przebywają obecnie w inkubatorach na Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka. Są wspomagane oddechowo przy użyciu aparatury CPAP, stosowanej u wcześniaków w sposób nieinwazyjny – poinformował USK w Białymstoku.
Pomimo niskiej masy urodzeniowej dzieci są w stabilnym stanie. – Przewidujemy, że pozostaną pod naszą opieką jeszcze około 6–8 tygodni, do terminu planowanego porodu – przekazała dr Elżbieta Kulikowska, kierująca Kliniką Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka.
Na trójkę maluchów w domu czeka starsze rodzeństwo: 10-letni Mateusz oraz 3,5-letnia Kornelia.