“Bananowy Książę” rozjechał policjanta. Kolejny podejrzany o zabójstwo, nie pójdzie siedzieć! Takich spraw jest coraz więcej?

Czerwcowe popołudnie, centrum Słupska (woj. pomorskie). Silnik wyje, licznik pokazuje ponad 150 km/h. Czerwone światło? Bez znaczenia. Chwilę później huk, metal zderza się z metalem. Motocyklista nie ma szans. 49-letni podinsp. Rafał F. trafia do szpitala w stanie krytycznym. Trzy dni później umiera.

Auto narzędziem zbrodni. Gerard B. nie pójdzie siedzieć, bo jest niepoczytalny

Za kierownicą mercedesa siedział 36-letni Gerard B. Prokuratura początkowo mówiła o wypadku. Potem padł cięższy kaliber: zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Samochód uznano za narzędzie zbrodni. Niedługo po tragedii, w rozmowie z „Super Expressem”, świadkowie zdarzenia twierdzili, że ofiar mogło być więcej.

– To było na ulicy Szczecińskiej, pędził oszalały białym samochodem, omal nie rozjechał rodziny. Policja powinna zabezpieczyć nagrania monitoringu, bo on się wywinie. Ma najlepszego mecenasa w mieście – mówiła wcześniej w rozmowie z “Super Expressem” kobieta, będąca świadkiem niebezpiecznej jazdy Gerarda B.

I nagle zwrot.

Sąd Okręgowy w Słupsku uznał, że to nie było zabójstwo, lecz wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Kluczowe okazało się jedno słowo: niepoczytalność. Biegli psychiatrzy, po tygodniach obserwacji, stwierdzili, że w chwili czynu mężczyzna nie rozumiał znaczenia swojego działania i nie mógł pokierować swoim zachowaniem. Postępowanie umorzono. Zamiast więzienia, będzie zamknięty szpital psychiatryczny. Do tego zakaz prowadzenia pojazdów.

Gerard B., w Słupsku, nazywany był „Bananowym Księciem”. Miał pieniądze, a za tym wpływy i możliwości. Dla rodziny zmarłego to nie wyrok. To diagnoza, która nie daje ukojenia po stracie. 

Takich spraw w Polsce jest coraz więcej?

I to nie jedyny taki przypadek w ciągu tego kwartału. W Janikach Wielkich (woj. warmińsko-mazurskie) 28-letni Kamil M. zabił nożem swoich rodziców. Matkę zaatakował we śnie, ojciec zdążył tylko zadzwonić na 112 i wyszeptać do dyspozytora: „Syn… nóż…”. Po kilku godzinach obławy mężczyzna został zatrzymany pod Szczecinem. Biegli uznali go za niepoczytalnego. Prokuratura wniosła o umorzenie sprawy i zamknięty zakład psychiatryczny.

Wcześniej głośno było o synu znanych prawników z Trójmiasta, który zamordował pracownicę Uniwersytetu Warszawskiego. Również w tej sprawie pojawiła się opinia o niepoczytalności. Czytaj też: Masakra siekierą na UW. Nowe, przełomowe informacje o Mieszku R. Wiadomo, co się z nim stanie

Scenariusz zaczyna się powtarzać. Ciężkie zarzuty. Szokujące okoliczności. A na końcu decyzja o leczeniu zamiast kary. Teoretycznie pobyt w zamkniętym zakładzie może trwać latami. Teoretycznie lekarze decydują, kiedy pacjent przestaje być zagrożeniem. Teoretycznie wszystko odbywa się zgodnie z prawem.

Ale w praktyce w wielu domach zostaje pytanie: gdzie jest sprawiedliwość?

Ministerstwo Sprawiedliwości i GUS nie publikują szczegółowych danych o liczbie takich umorzeń. Nie wiadomo, czy to rzeczywiście “fala”, czy tylko seria głośnych przypadków nagłaśnianych przez media. Wiadomo jedno. Gdy oskarżony o najcięższe zbrodnie nie trafia do więzienia, emocje sięgają zenitu.

Czy w Polsce potrzebna jest zmiana prawa? To pytanie pozostawiamy otwarte…

Tomasz Nowociński

Related Posts

Łukasz Karpiński z „Hotelu Paradise” ma nową partnerkę?

Łukasz Karpiński przeszedł do historii „Hotelu Paradise” jako jeden z najbardziej kontrowersyjnych uczestników show. Celebryta budził skrajne emocje wśród widzów. Jego życie prywatne również było dość burzliwe….

 Jednak to, co wydarzyło się później… 

W sobotę (14 marca) пiewielki Gromпik pogrążył się w żałobie. Rodziпa, przyjaciele oraz lυdzie związaпi z lotпictwem pożegпali Jagodę Gaпcarek − υtaleпtowaпą pilotkę. Na ceremoпię przyjechali żałobпicy…

Miała 4 lata, gdy doszło do tragedii. Natalia Kukulska wspomina mamę w rocznicę śmierci

14 marca 1980 roku Anna Jantar wracała z tournée po Stanach Zjednoczonych. Podczas podejścia do lądowania doszło do tragedii. W katastrofie samolotu zginęło 87 osób. Piosenkarka osierociła…

Ewa Kasprzyk gorzko o Małgorzacie Potockiej po “Tańcu z Gwiazdami”. Padły mocne słowa

W drugim odcinku 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” z programem pożegnała się Małgorzata Potocka. Decyzję widzów ostro i z humorem skomentowała Ewa Kasprzyk, jurorka show. Jej wypowiedź…

Uczestniczka “Warsaw Shore” o śmierci Jeza i decyzji o zakończeniu show. “Nadal to jest takie dziwne”

Jeremiasz „Jez” Szmigiel, uczestnik „Warsaw Shore” odszedł w lutym 2025 roku. Miał zaledwie 30 lat, a jego śmierć wstrząsnęła show-biznesem, teraz głos w tej sprawie zabrała Angelika…

Podczas homilii padły słowa

W Gromniku, niewielkiej miejscowości nad rzeką Białą, zgromadziły się tłumy ludzi. Przyjechali nie tylko mieszkańcy okolicznych wsi, lecz także przyjaciele Jagody z całej Polski – piloci, instruktorzy,…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *