
W poniedziałkowy poranek policja poinformowała o dramatycznych danych. W ciągu ostatniej doby, czyli w niedzielę 1 lutego, z powodu wychłodzenia życie straciły trzy osoby. Jak wynika z policyjnych statystyk, od listopada liczba ofiar śmiertelnych związanych z niskimi temperaturami wzrosła już do 40.
Tragiczny bilans się powiększa. Mróz zbiera kolejne śmiertelne żniwo
Funkcjonariusze podkreślają, że ekstremalne zimno stanowi szczególne zagrożenie dla osób w kryzysie bezdomności, ludzi starszych, samotnych oraz znajdujących się pod wpływem alkoholu. Do Polski dotarła kolejna fala silnych mrozów, dlatego służby codziennie prowadzą patrole m.in. na ulicach, w pustostanach, klatkach schodowych oraz innych miejscach, gdzie ktoś może potrzebować natychmiastowej pomocy.
— Nie pozostawajmy obojętni. Jeśli zauważysz osobę, której grozi wychłodzenie, zadzwoń pod numer 112. Jeden telefon może uratować ludzkie życie — apeluje policja.
Groźna aura nad Polską. Arktyczne mrozy nie odpuszczają
Z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że nad znaczną częścią Europy, w tym nad Europą Środkową, wschodnią częścią kontynentu oraz Skandynawią, rozciąga się silny wyż znad Finlandii. Oznacza to napływ bardzo zimnych, arktycznych mas powietrza, które utrzymują się również nad Polską.
W poniedziałek na północnym wschodzie kraju prognozowana jest przeważnie słoneczna pogoda. W innych regionach zachmurzenie będzie umiarkowane lub duże, a na południu możliwe są słabe opady śniegu. Temperatury maksymalne wyniosą od około –19 stopni na północnym wschodzie, przez –15 stopni w centrum, do –6 i –3 stopni na południowym zachodzie. Wiatr słaby lub umiarkowany, miejscami porywisty, głównie ze wschodu, nad Bałtykiem z kierunków południowo-wschodnich.
Najzimniej było jednak w nocy z niedzieli na poniedziałek, kiedy termometry mogły wskazywać nawet –29 stopni. Synoptycy ostrzegali, że temperatura odczuwalna, ze względu na wiatr, mogła spaść do ekstremalnych wartości sięgających –36, a miejscami nawet –38 stopni.