ale było już za późno.

Dziewczynka zmarła na skutek rażących zaniedbań. Gdy zaczęła tracić oddech, w lokalu przebywała jedynie znajoma jej matki, która wezwała służby ratunkowe. Medycy podjęli walkę o życie dziecka, jednak nie byli w stanie jej uratować.

Gdzie w tym czasie była matka? Klaudia G. przebywała nad morzem razem ze swoim partnerem.

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała szereg dramatycznych obrażeń. Emilka miała przykurcze kończyn, liczne odparzenia i odleżyny, a także obrzęk oraz rozedmę płuc. Biegli ustalili, że bezpośrednią przyczyną zgonu było skrajne wyniszczenie organizmu, które doprowadziło do ropnego zapalenia płuc, a w konsekwencji do śmierci dziecka.

Matka usłyszała zarzuty znęcania się

Śledczy ustalili, że w okresie od marca do sierpnia 2024 roku Klaudia G. znęcała się nad własnym dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem. Według ustaleń prokuratury kobieta nie zapewniała córce odpowiedniego wyżywienia ani nawodnienia, zaniedbywała jej higienę oraz pielęgnację. Nie realizowała także zaleconej rehabilitacji i leczenia padaczki. Emilka była pozostawiana sama w łóżku przez długie godziny, bez jedzenia, picia i opieki, podczas gdy jej matka wychodziła na imprezy lub wyjeżdżała z partnerem.

Prokuratura podkreśliła, że kobieta nie reagowała nawet wtedy, gdy stan dziecka wyraźnie się pogarszał. Nie szukała pomocy medycznej, nie wezwała lekarza ani nie zawiozła córki do przychodni.

Biegli psychiatrzy i psychologowie uznali, że Klaudia G. w pełni rozumiała znaczenie swoich działań i była zdolna kierować swoim postępowaniem. Zdaniem śledczych miała świadomość cierpienia dziecka, lecz przez wiele miesięcy pozostawała wobec niego obojętna.

Zapadł wyrok, ale to nie koniec sprawy

Prokuratura domagała się dla oskarżonej maksymalnej kary – 10 lat pozbawienia wolności. Obrona wnosiła natomiast o łagodniejszą kwalifikację czynu i karę 2 lat więzienia, wskazując na niski poziom inteligencji kobiety oraz brak wsparcia ze strony otoczenia.

We wrześniu ubiegłego roku sąd w Siedlcach uznał Klaudię G. za winną i skazał ją na 9 lat więzienia. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że jedynymi okolicznościami łagodzącymi były jej młody wiek oraz brak wcześniejszych konfliktów z prawem.

Wyrok nie jest jednak prawomocny. Obrońca oskarżonej złożył apelację, argumentując, że kara jest niewspółmiernie surowa i wnioskując o jej obniżenie do 3 lat pozbawienia wolności.

Rozprawa apelacyjna przed Sądem Okręgowym w Siedlcach została wyznaczona na czwartek, 22 stycznia.

Related Posts

 “Zgasło jedпo z пajjaśпiejszych świateł”

Od kilkυ dпi o Magdaleпie Majtyce mówi пiemal cały kraj. 41-letпia aktorka była ceпioпą postacią w środowiskυ teatralпym i telewizyjпym, a jej пagłe odejście pozostawiło ogromпy ból wśród bliskich…

 jak będzie wyglądał jej pogrzeb.

Magdaleпa Majtyka, 41-letпia aktorka teatralпa i serialowa związaпa z Wrocławiem, zagiпęła 4 marca 2026 rokυ. Po kilkυ dпiach iпteпsywпych poszυkiwań jej ciało odпalezioпo w lesie w okolicach…

podał datę

Konflikt na Bliskim Wschodzie przyspiesza, napięcia rosną, a każdy dzień przynosi nowe dramatyczne wydarzenia. Krzysztof Jackowski, znany jasnowidz z Człuchowa, twierdzi, że zna dokładny moment zakończenia kryzysu….

Wiemy, o co dokładnie poprosiła rodzina

Tragiczne zaginięcie, a później śmierc Magdy Majtyki wstrząsnęła całą Polską. Kobieta była znana szczególnie fanom serialu “Na Wspólnej”. Fani nie ukrywają tego, że chcieliby pożegnać kobietę. Udało…

Ostatnie pożegnanie aktorki

Ujawniono szczegóły pogrzebu Magdaleny Majtyki. Bliscy przygotowują wyjątkowe pożegnanie Minął już tydzień od momentu, gdy odnaleziono ciało Magdaleny Majtyki po kilku dniach intensywnych poszukiwań w okolicach Biskupic…

Szwagier aktorki ujawnił szczegóły

W sprawie śmierci Magdaleny Majtyki zapadła jedna, bardzo konkretna decyzja: bliscy mają pojawić się przed kamerą tylko raz i tylko w materiale przygotowywanym dla programu „Uwaga!” TVN….

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *