
Andziaks i Luka ogłosili w mediach społecznościowych, że wraz z dziećmi wracają do Polski po pobycie w Dubaju. Były to ich pierwsze wakacje z dwumiesięcznym Franco. Fani nie mieli dla nich litości w komentarzach.
Andziaks i Luka poinformowali w mediach społecznościowych, że wracają do Polski po pobycie w Dubaju. Para pokazywała kadry z lotniska i z pokładu samolotu, dając sygnał, że podróż przebiega bez komplikacji. Wcześniej influencerka relacjonowała, że mimo napiętej sytuacji politycznej w regionie na miejscu wszystko działa normalnie, a wypoczynek w hotelu odbywa się bez zakłóceń. To właśnie ta narracja rozpaliła dyskusję w komentarzach.
Andziaks i Luka wraz z dziećmi wracają z wakacji z Dubaju. Właśnie to ogłosili
Kiedy Andziaks i Luka ogłosili pierwsze wakacje z dwumiesięcznym Franco, fani nie kryli zaskoczenia — zwłaszcza gdy okazało się, że kierunkiem podróży będzie Dubaj. Jak wiadomo, sytuacja w tym regionie jest napięta w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Niepokoje wśród fanów influencerów narastały wraz z informacjami o rosnącym zagrożeniu w regionie. Mimo to Andziaks uspokajała internautów, że na miejscu życie toczy się zupełnie normalnie.
Dzisiaj wstaliśmy, poszliśmy na basen i jest faktycznie powiedzmy, że ‘normalnie’. Jeszcze nic nie słyszeliśmy. Wiem, że w innych częściach Dubaju ludzie słyszeli jakieś wybuchy, ale u nas tutaj jest póki co spokojnie i nic nie słychaćzwróciła się wówczas do fanów.
Teraz jednak cała rodzina zdecydowała się na wielki powrót do Polski.
Wracamyogłosili na Instagramie.
Wyjazd Andziaks i Luki w ogniu krytyki. Fani piszą wprost
Pod publikacjami Andziaks pojawiła się fala ostrych reakcji. Część internautów zarzucała jej i Luce, że w takiej sytuacji w regionie nie powinni zabierać dzieci na urlop. Fani pisali wprost o nieodpowiedzialności rodziców.
Dochodzę już do wniosku, że dla was to zasięgi ważniejsze niż bezpieczeństwo dzieci…
Masakra z tak małymi dziećmi jechać w miejsce, z którego wszyscy uciekają, jest zagrożenie życia, a oni na basenie siedzą, szokpisali internauci.
Niektórzy zaniepokojeni obserwatorzy z pewnością odetchnęli z ulgą po informacji o powrocie rodziny do Polski.
Zobacz także: