Opozda ujawnia dramat, który wydarzył się na jej oczach. Ta historia mrozi krew w żyłach!

Joanna Opozda opisała w sieci dramatyczne chwile, których doświadczyła na jednej z ulic. Aktorka nie tylko ruszyła na pomoc zakrwawionemu mężczyźnie, ale też publicznie zwróciła uwagę na coś, co przeraziło ją niemal równie mocno jak sam wypadek. Jej relacja zaskakuje!

Media społecznościowe Joanny Opozdy zazwyczaj wypełniają kadry z planów zdjęciowych i codzienności związanej z macierzyństwem. Tym razem jednak aktorka wykorzystała Instagram, by opowiedzieć o zdarzeniu, które nie miało w sobie nic z blichtru. Wracając wieczorem z zakupów, natknęła się na sytuację, obok której nie dało się przejść obojętnie.

Opozda ujawnia dramat, który wydarzył się na jej oczach. Ta historia mrozi krew w żyłach!

Na chodniku leżał mężczyzna, który był ranny i nie był w stanie samodzielnie się podnieść. Niska temperatura sprawiała, że każda kolejna minuta mogła być dla niego niebezpieczna. Joanna Opozda natychmiast podbiegła, próbowała udzielić pomocy i wołała o wsparcie innych. Liczyła, że ktoś z przejeżdżających kierowców lub przechodniów zatrzyma się chociaż na chwilę.

Zamiast tego była świadkiem scen, które ją zszokowały. Samochody mijały ją jeden po drugim, mimo że widziały kobietę próbującą pomóc dorosłemu mężczyźnie. Aktorka zdecydowała się działać sama. Najpierw okryła poszkodowanego folią z auta i pozostała przy nim do momentu przyjazdu karetki. Dopiero po dłuższym czasie jeden z przypadkowych świadków dołączył i zaoferował pomoc.

Po wszystkim Opozda nie kryła emocji. W opublikowanej relacji na InstaStories zwróciła uwagę, że obojętność w takich sytuacjach może mieć tragiczne konsekwencje. Podkreśliła, że bez względu na to, w jakim stanie był mężczyzna, nadal był człowiekiem, który potrzebował wsparcia.  

Wracałam przed chwilą z zakupów. Na chodniku leżał mężczyzna, cały we krwi, nie mógł wstać. Pobiegłam, próbowałam go podnieść, krzyczałam o pomoc do kierowców. Auta stawały obok… i wszystkie mnie mijały. Opatuliłam go folią z auta i czekałam z nim na pogotowie. Dopiero jeden pan spod [przyp.red. sklepu] podszedł i pomógł. (…) Minus 6 stopni. Pijany czy nie – to nadal człowiek. Tyle osób go mijało, a widząc mnie – kobietę, która próbuje unieść wielkiego faceta – nikt się nie zatrzymał. Byłam w szoku. Naprawdę NIKT się nie zatrzymał! Każdy jechał dalej! W takich warunkach można po prostu umrzeć z zimna. Reagujmy! Ta znieczulica mnie przeraża, co się dzieje z ludźmi?! – napisała w sieci gwiazda.

Related Posts

Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła

Śmierć Łυkasza Litewki wstrząsпęła opiпią pυbliczпą. Poseł zgiпął w tragiczпym wypadkυ, do ktorego doszło 23 kwietпia w Dąbrowie Górпiczej. Wciąż trwa śledztwo, które ma wyjaśпić, jak doszło…

Mamy zdjęcia

Finał Taniec z gwiazdami już za nami, ale emocje po ostatnim odcinku wciąż nie opadają. Zwycięzcami 18. edycji zostali Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, którzy odebrali Kryształową…

To tragedia dla obu rodzin

Wracali do domu po wspólnej, górskiej wycieczce. Dwie zaprzyjaźnione rodziny pojechały w Tatry, nie wiedząc, że ten wyjazd zakończy się niewyobrażalną tragedią. Jak udało się ustalić “Faktowi”,…

“To tragedia dla obu rodzin”

Przypomпijmy, do dramatυ doszło w пiedzielę, 10 maja, ok. godz. 18 пa osiedlυ Cyrhla w Zakopaпem, пa tereпie prywatпego parkiпgυ. 53-letпi kierowca wykoпywał maпewr zawracaпia, gdy doszło…

Były poseł podał powód

Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia po południu, potrącony przez Mitsubishi Colt, gdy jechał rowerem ul. Kazimierzowską w Dąbrowie Górniczej. Po wypadku zatrzymany został kierowca auta. Śledztwo prowadzi…

Jego mama ujawnia powody

Rodzice Krzysztofa Dymińskiego, który zaginął 27 maja 2023 r., podjęli decyzję o zamknięciu zbiórki pieniędzy na poszukiwania syna. Ogłosili to w poruszającym poście w mediach społecznościowych. Czy…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *