Łukasz Płoszajski z “Pierwszej miłości” o włos od tragedii. “Dziś mogłem zginąć”

Łukasz Płoszajski, znany z serialu “Pierwsza miłość”, przeżył na parkingu chwile grozy. Aktor był o krok od tragicznego wypadku i dzieliło go tylko 10 centymetrów od śmierci pod kołami autobusu. Aktor apeluje o ostrożność!

Niesamowicie dramatyczne chwile przeżył Łukasz Płoszajski, aktor kojarzony z rolą Artura Kulczyckiego w serialu „Pierwsza miłość”. Gwiazdor zrelacjonował w mediach społecznościowych sytuację, która niemal zakończyła się tragedią. Jak wyznał, był o krok od śmierci – dzieliło go zaledwie 10 centymetrów od koła rozpędzonego autobusu. Internauci są poruszeni tym wyznaniem i ślą aktorowi słowa wsparci

Łukasz Płoszajski z “Pierwszej miłości” omal nie zginął

Do groźnego incydentu doszło, gdy Łukasz Płoszajski z “Pierwszej miłości” przebywał na parkingu. Według jego relacji wszystko wydarzyło się bardzo szybko. Aktor nie spodziewał się obecności autobusu w tym miejscu. W pewnym momencie pojazd ruszył w jego kierunku. Sytuacja była na tyle dynamiczna, że tylko natychmiastowa reakcja kierowcy autobusu i ogromne szczęście uchroniły Płoszajskiego przed poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią.

Dziś mogłem zginąć pod kołami autobusu. Uratowało mnie może 10 centymetrów. Bo ktoś czegoś nie dopełnił, bo ja nie spodziewałem się na parkingu autobusu, bo kierowca mnie zauważył i wyhamował, bo miałem szczęście– napisał Łukasz Płoszajski.

Aktor “Pierwszej miłości” skierował też ważny apel do swoich obserwatorów. Podkreślił, jak dramatyczna była cała sytuacja:

Uważajcie na siebie, bo nigdy nie wiadomo co, kiedy i gdzie nas spotyka. Gdyby ten kierowca patrzył w telefon, albo w drugą stronę, nie napisałbym już tego postu– podsumował aktor.

Internauci wspierają gwiazdora “Pierwszej miłości”

Po ujawnieniu szczegółów zdarzenia pod postem Płoszajskiego natychmiast pojawiła się fala komentarzy od fanów. Wielu z nich podkreślało ulgę, że aktorowi nic się nie stało. Nie zabrakło słów wsparcia, a część internautów podzieliła się także własnymi historiami niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Aż przeszły mnie dreszcze po przeczytaniu tego opisu. 10 centymetrów to nic, a jednak dziś to całe Twoje życie. Cieszę się, że jesteś z nami! To sygnał, że masz tu jeszcze sporo do zrobienia. Dużo spokoju na resztę dnia!

Widocznie jeszcze nie twój czas.

Related Posts

które niszczą

Córka byłego premiera Jerzy Buzek już jako ośmioletnia dziewczynka usłyszała diagnozę nowotworu układu chłonnego. Zamiast beztroskiego dzieciństwa pojawiły się szpitale, leczenie i wieloletnia walka z chorobą. Aktorka…

Rewolucja w życiu Lewandowskich. Anna z córkami zostaną w Barcelonie?

Robert Lewandowski znów łączony jest z transferem do Arabii Saudyjskiej. Według medialnych doniesień piłkarz miałby początkowo zamieszkać w Rijadzie sam, podczas gdy jego rodzina zostałaby w Barcelonie….

Wydali werdykt ws. zwyciężczyni Eurowizji. Internet jest zgodny

Konkurs Piosenki Eurowizji każdego roku przyciąga miliony widzów, a wielu z nich zadaje sobie jedno pytanie: co robi tam robi ten kraj? Mimo że kraj ten leży…

Eurowizja 2026: wyniki finału na żywo. Które miejsce zajęła Polska?

Eurowizja 2026 to temat, który w ostatnich dniach rozpalał media do czerwoności. Długo oczekiwany finał został zapowiedziany na 16 maja. Kto wygrał tegoroczny konkurs i jakie miejsce…

Emocjonalny apel ukochanej Litewki. W sobotni wieczór zwróciła się do obserwatorów

O tym, że Łukasz Litewka jest w związku dowiedzieliśmy się dopiero po jego tragicznym wypadku. Poseł rozdzielał życie osobiste od zawodowego, będąc od ponad trzech lat w…

Fortuna Lewandowskiego rośnie z roku na rok. Tak inwestuje swoje miliony

1/16Robert Lewandowski – inwestycje źródło: Instagram Robert Lewandowski przez lata kariery dorobił się gigantycznej fortuny. Choć jego dzieciństwo nie było usłane różami i w jego domu się…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *