
O śmierci Andrzeja Mizińskiego poinformował na Facebooku Krzysztof Jaryczewski – pierwszy wokalista zespołu Oddział Zamknięty, a obecnie lider grupy Jary Oddział Zamknięty. Muzyk opublikował zdjęcie z uroczystości pogrzebowej i zamieścił osobisty, poruszający wpis.
Jary pożegnał zmarłego Mizia. Muzyk pokazał zdjęcie z cmentarza
Andrzej Miziński był partnerem Wandy Kwietniewskiej, liderki zespołu Wanda i Banda. Jak wynika z relacji Jaryczewskiego, mężczyzna zmagał się z chorobą, jednak szczegóły dotyczące przyczyny śmierci nie zostały podane do wiadomości publicznej.
Pogrzeb Andrzeja Mizińskiego odbył się 28 lutego 2026 roku o godz. 13:00 na Cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku. Tam też tego samego dnia spoczął Mirosław Krawczyk – aktor, a prywatnie tata Mikołaja Krawczyka.
Poruszający wpis Krzysztofa Jaryczewskiego
Właśnie pożegnaliśmy Mizia Andrzeja Mizińskiego
prywatnie męża Wanda Kwietniewska… Człowieka poznałem na poprzednim Sylwestrze. Nie było wprawdzie “bruderszafta”, bo to był wyjątkowy Sylwester (bez alkoholu) Gościliśmy u brata Wandy,Krzysztofa i jego żony Wioli na Kaszubach … Mimo swojej choroby Andrzej miał niezwykłą pozytywną energię …jestem wrażliwym i sensorycznym gościem, więc wyczuwam to od razu. Podczas wakacji przyjechaliśmy z Hanią do Wandy,niestety akurat pod jego nieobecność … szkoda,że nie miałem okazji poznać go bliżej. Z drugiej jednak strony na wspomnianym Sylwestrze rozmawiając z nim i przebywając te kilka godzin w jego obecności miałem wrażenie,że znam go od wieków… Już jest na innym szlaku … Żegnaj Miziu… Wszyscy kiedyś się tam wybierzemy ,więc do zobaczenia
Kawałki Mojego Życia – Lombard – Wanda Kwietniewska
– napisał Krzysztof Jaryczewski na Facebooku (zachowano oryginalną pisownię)
Historia miłości Wandy Kwietniewskiej i Andrzeja Mizińskiego
Relacja Wandy Kwietniewskiej i Andrzeja Mizińskiego rozpoczęła się w młodości. Poznali się w Iłży podczas meczu siatkarskiego – ona miała 16 lat, on 19. Ich związek nie przetrwał jednak próby czasu i przez wiele lat każde z nich układało sobie życie osobno.
Dopiero po latach ich drogi znów się przecięły. W 2003 roku Miziński odnowił kontakt z wokalistką. Spotkanie okazało się przełomowe – wrócili do siebie i od tamtej pory pozostali razem. Teraz rozdzieliła ich śmierć.