Resort rodziny pracuje nad stanowiskiem rządu dotyczącym emerytur stażowych. W Sejmie od dwóch lat czekają na rozpatrzenie dwa projekty ustaw, które pozwoliłyby wcześniej przechodzić na świadczenie. Z tego przywileju mogłyby skorzystać osoby z co najmniej 35–40-letnim stażem ubezpieczeniowym. “Fakt” wyliczył, ile takie emerytury stażowe mogłyby wynieść.

W Sejmie są dwa projekty ustaw w sprawie emerytur stażowych — jeden obywatelski popierany przez “Solidarność” i drugi, przygotowany przez posłów Lewicy. Założenia są podobne — emerytura stażowa miałaby przysługiwać osobom z długim stażem ubezpieczeniowym, co najmniej 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Posłowie wstrzymali prace nad projektami do czasu, aż rząd nie przygotuje stanowiska w tej sprawie. Rząd miał na to czas do końca 2024 r. Do dziś nie został skierowany do Sejmu.

Resort rodziny ujawnia, co ze stanowiskiem w sprawie emerytur stażowych
— We wrześniu 2025 r. projekt stanowiska Rady Ministrów wobec dwóch projektów ustaw regulujących materię emerytur stażowych — poselskiego i obywatelskiego skierowany został do uzgodnień międzyresortowych. W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trwają prace analityczne nad uwagami zgłoszonymi do przygotowanego dokumentu — wyjaśnia “Faktowi” biuro prasowe resortu rodziny, które zapewnia, że projekty są w Sejmie i resort na tym etapie nie uczestniczy w etapach legislacyjnych.
Wysokie koszty wprowadzenia emerytur stażowych
Prawda jest jednak taka, że bez stanowiska rządowego, posłowie nie będą chcieli podejmować prac nad projektem ustawy. Bez zielonego światła od rządu, reforma w życie nie wejdzie. O ile resort rodziny jest za wprowadzeniem emerytur stażowych, o tyle hamulcowym jest Ministerstwo Finansów i sam premier Donald Tusk. Powodem są pieniądze. Koszty wprowadzenia emerytur stażowych są szacowane na około 14,5 mld zł.
| Wiek przejścia na emeryturę stażową | Wysokość emerytury stażowej brutto | Taki trzeba mieć kapitał |
| 53 lata | 2008 zł | 675 000 zł |
| 2232 zł | 750 000 zł | |
| 2381 zł | 800 000 zł | |
| 2530 zł | 850 000 zł | |
| 54 lata | 2071 zł | 675 000 zł |
| 2301 zł | 750 000 zł | |
| 2455 zł | 800 000 zł | |
| 2608 zł | 850 000 zł | |
| 55 lat | 2138 zł | 675 000 zł |
| 2376 zł | 750 000 zł | |
| 2534 zł | 800 000 zł | |
| 2692 zł | 850 000 zł | |
| 56 lat | 2209 zł | 675 000 zł |
| 2454 zł | 750 000 zł | |
| 2618 zł | 800 000 zł | |
| 2781 zł | 850 000 zł | |
| 57 lat | 2282 zł | 675 000 zł |
| 2536 zł | 750 000 zł | |
| 2705 zł | 800 000 zł | |
| 2874 zł | 850 000 zł | |
| 58 lat | 2363 zł | 675 000 zł |
| 2625 zł | 750 000 zł | |
| 2800 zł | 800 000 zł | |
| 2975 zł | 850 000 zł | |
| 59 lat | 2446 zł | 675 000 zł |
| 2717 zł | 750 000 zł | |
| 2898 zł | 800 000 zł | |
| 3080 zł | 850 000 zł | |
| 60 lat | 2534 zł | 675 000 zł |
| 2815 zł | 750 000 zł | |
| 3003 zł | 800 000 zł | |
| 3191 zł | 850 000 zł |
— Stanowisko Ministerstwa Rodziny jest jednoznacznie pozytywne. Przygotowaliśmy ew. propozycje modyfikacji, skalibrowania projektów, żeby były do udźwignięcia finansowo i jesteśmy w dialogu z Ministerstwem Finansów — mówiła minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w Radiu ZET. W tabeli przedstawiamy szacunkowe kalkulacje, ile takie emerytury mogą wynieść, przy założeniu, że warunkiem przyznania będzie uzbieranie kapitału emerytalnego w wysokości, która pozwoli na wypłatę emerytury minimalnej. Jak dodała, w dużej mierze los projektu zależy od ministra Andrzeja Domańskiego. — Nie mówi kategorycznie nie. Jest na rozmowy otwarty, ale przyszły rok budżetowy jeszcze nie przyniósł rozstrzygnięć w tej sprawie — wskazała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.


Związki zawodowe walczą o zmiany w emeryturach
Związkowcy tracą cierpliwość. — Znacząca część mężczyzn nie dożywa ustawowego wieku emerytalnego. Dlatego walczymy o emerytury stażowe, ale też poszerzenie wykazu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, które uprawniają do emerytur pomostowych — mówi “Faktowi” Sebastian Koćwin wiceszef OPZZ. Wprowadzenie emerytur stażowych było w programie Lewicy. Ta reforma nie znalazła się w umowie koalicyjnej, której wiele punktów i tak nie zostało zrealizowanych.