
15-latka z Wrocławia jest podejrzana o atak nożem na 77-letnią kobietę, która trafiła do szpitala.
Dziewczyna została zatrzymana po publikacji nagrania z monitoringu przez policję, jednak motywy jej działania pozostają nieznane.
Co doprowadziło do tak brutalnego zdarzenia i jakie będą dalsze kroki w tej sprawie?
Aktualizacja godz. 11.40
– Czekamy informację z sądu rodzinnego, czy 15-latka będzie odpowiadać na podstawie kodeksu karnego, czy nie. Do tego czasu sprawa jest w kompetencji sądu rodzinnego – powiedziała “Super Expressowi” Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Wcześniej pisaliśmy:
Zabójstwo młodej kobiety w Krakowie
Policja, prokuratura i sąd rodzinny we Wrocławiu zajmują się sprawą 15-latki, która jest podejrzana o kilkukrotne dźgnięcie nożem 77-latki. Do ataku na seniorkę doszło w piątek, 9 stycznia, na ul. Sztabowej, a poszkodowana trafiła z obrażeniami do szpitala – nie wiadomo, w jakim jest stanie.
Domniemaną sprawczynię zbrodni zatrzymano dopiero w środę, 14 stycznia, niedługo po tym jak policja opublikowała nagranie dokumentujące, jak idzie jedną z ulic.
– Nie wiemy jeszcze, czy 15-latka została już przesłuchana. W tej sprawie trwają czynności, a z uwagi na duże zainteresowanie mediów prawdopodobnie poinformujemy o wszystkim w formie briefingu – przekazał w rozmowie z “Super Expressem” kom. Wojciech Jabłoński, rzecznik Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Jak dodaje policjant, nieznany jest jeszcze kierunek śledztwa, które ma zostać wszczęte w związku ze zdarzeniem. Więcej wieści na temat brutalnego ataku organy ścigania z Wrocławia podadzą do przestrzeni publicznej jeszcze w czwartek, 15 stycznia.

