
Klaudia Halejcio zdradziła, co jest fundamentem jej relacji z Oskarem Wojciechowskim i dlaczego dla niej najważniejsze jest to, czego nie widać na Instagramie. Padły też słowa o codziennych rytuałach, szacunku i… zaskoczeniach, które dzieją się za kulisami.
Klaudia Halejcio pojawiła się na evencie, który odbył się 18 lutego 2026 roku. Podczas rozmowy aktorka została zapytana o swój związek z Oskarem Wojciechowskim. Gwiazda nie unikała tematu i bardzo szczerze opowiedziała o tym, co według niej jest fundamentem udanej relacji.
Klaudia Halejcio wyjawiła prawdę o swoim związku
Klaudia Halejcio podkreśliła, że kluczem do szczęśliwego związku jest przede wszystkim przyjaźń i wzajemny szacunek. Jak przyznała, często obserwuje pary, które są razem, choć tak naprawdę… się nie lubią.
–My się bardzo lubimy. My się bardzo kochamy. Mówię o tym, bo często widzę wśród swoich znajomych pary, które są razem i się nie lubią. To jest dziwne. To jest mój najlepszy przyjaciel. Nam się spędza wspaniale czas i mamy do siebie ogromny szacunek– wyznała.
Aktorka dodała, że ogromne znaczenie ma również codzienna rozmowa i poświęcanie sobie uwagi.
Rozmowa i poświęcenie swojej uwagi jest kluczem do tego– podkreśliła.
Klaudia Halejcio zdradziła też, że w ich relacji liczą się małe rytuały, które pozwalają im być blisko mimo codziennych obowiązków. Para zawsze stara się jeść razem śniadanie, a piątki traktują jak czas tylko dla siebie.
Zawsze jemy śniadanie razem. Zawsze mamy piątki, w których się śmieję, że spędzamy randki– opowiedziała.
Nie zabrakło również pytania o to, czy Oskar Wojciechowski nadal potrafi zaskakiwać swoją ukochaną. Halejcio odpowiedziała bez wahania, że tak – i to nie tylko publicznie, ale przede wszystkim w tych momentach, których fani nie widzą.