Tragiczny finał podróży z Warszawy

Tragiczna historia Michała P. z Łomży rozpoczęła się 23 stycznia tego roku. 37-latek wyszedł z domu. Nikt nie przypuszczał, że już nigdy nie wróci. Zaniepokojona rodzina zgłosiła jego zaginięcie.

Tragiczny finał podróży z Warszawy do Łomży

Ruszyły dramatyczne poszukiwania. Zwłoki mężczyzny znaleziono tydzień później w głębokim rowie przy trasie S61.

Przeczytaj także: “Sześć godzin leżała na torach”. Tragiczny finał podróży seniorki do sanatorium

Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia mającego miejsce w dniu 30 stycznia 2026r., dotyczącego ujawnienia zwłok mężczyzny w wieku 37 lat. Zostało wszczęte śledztwo w kierunku 2 przestępstw, tj. narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślnego spowodowania śmierci

— poinformowała prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

37-letni Michał zamarzł w przydrożnym rowie

30 stycznia w godzinach popołudniowych policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży w rejonie miejscowości Sulęcin Włościański znaleźli zwłoki mężczyzny.

Przeczytaj także: Sprawa Iwony Wieczorek. Kluczowy śledczy z Archiwum X ujawnia. “To kwestia tygodni”

— To Michał P., 37-letni mieszkaniec Łomży. Mężczyzna w dniu 23 stycznia 2026 r. wyszedł z domu i nie wrócił. Rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Poszukiwania prowadziła Komenda Miejska Policji w Łomży, m. in. przy użyciu drona. Ciało znaleziono w głębokim rowie przy trasie Via Baltica — opowiada pani prokurator.

Jest śledztwo w sprawie śmierci 37-latka z Łomży. Jego ciało znaleziono przy trasie S61

Wstępne ustalenia śledczych w tej sprawie szokują. Wszystko wskazuje na to, że to koledzy, z którymi jechał z Warszawy do Łomży, zostawili 37-latka na mrozie przy drodze i odjechali.

Michał P. podróżował samochodem z ustalonymi już osobami z Warszawy do Łomży. W godzinach nocnych przy bardzo niskiej temperaturze otoczenia, został pozostawiony przez nich bez ubrania wierzchniego na drodze S61. Zwłoki mężczyzny ujawniono dopiero w dniu 30 stycznia 2026 r.

— podkreśla prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Na ciele 37-latka nie było obrażeń. Biegły nie miał wątpliwości, że mężczyzna zmarł z wychłodzenia.

Trwają czynności mające na celu ustalenie przyczyn pozostawienia mężczyzny i szczegółowych okoliczności jego śmierci

— mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Related Posts

które niszczą

Córka byłego premiera Jerzy Buzek już jako ośmioletnia dziewczynka usłyszała diagnozę nowotworu układu chłonnego. Zamiast beztroskiego dzieciństwa pojawiły się szpitale, leczenie i wieloletnia walka z chorobą. Aktorka…

Rewolucja w życiu Lewandowskich. Anna z córkami zostaną w Barcelonie?

Robert Lewandowski znów łączony jest z transferem do Arabii Saudyjskiej. Według medialnych doniesień piłkarz miałby początkowo zamieszkać w Rijadzie sam, podczas gdy jego rodzina zostałaby w Barcelonie….

Wydali werdykt ws. zwyciężczyni Eurowizji. Internet jest zgodny

Konkurs Piosenki Eurowizji każdego roku przyciąga miliony widzów, a wielu z nich zadaje sobie jedno pytanie: co robi tam robi ten kraj? Mimo że kraj ten leży…

Eurowizja 2026: wyniki finału na żywo. Które miejsce zajęła Polska?

Eurowizja 2026 to temat, który w ostatnich dniach rozpalał media do czerwoności. Długo oczekiwany finał został zapowiedziany na 16 maja. Kto wygrał tegoroczny konkurs i jakie miejsce…

Emocjonalny apel ukochanej Litewki. W sobotni wieczór zwróciła się do obserwatorów

O tym, że Łukasz Litewka jest w związku dowiedzieliśmy się dopiero po jego tragicznym wypadku. Poseł rozdzielał życie osobiste od zawodowego, będąc od ponad trzech lat w…

Fortuna Lewandowskiego rośnie z roku na rok. Tak inwestuje swoje miliony

1/16Robert Lewandowski – inwestycje źródło: Instagram Robert Lewandowski przez lata kariery dorobił się gigantycznej fortuny. Choć jego dzieciństwo nie było usłane różami i w jego domu się…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *