interweniowała w schroniskach

Trwają kontrole w schroniskach dla zwierząt. Jest też apel do mieszkańców |  Głuchołazy Nasze Miasto

Artystka finansowała zakup bud dla psów, wspierała ocieplanie kojców oraz aktywnie zachęcała do adopcji bezdomnych czworonogów. Z czasem jednak zaczęły napływać alarmujące informacje o skrajnych zaniedbaniach w niektórych placówkach, gdzie zwierzęta miały żyć w warunkach realnie zagrażających ich zdrowiu i życiu.

Piosenkarka najpierw publicznie nagłośniła nieprawidłowości w schronisku w Bytomiu, a następnie udała się do ośrodka „Happy Dog” w Sobolewie. Tam okazało się, że sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna. Właściciel placówki, Marian D., usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Choć sprawa nie doczekała się jeszcze prawomocnego rozstrzygnięcia, schronisko zostało zamknięte. 24 stycznia odbył się tam głośny protest, po którym zwierzęta trafiły pod opiekę organizacji prozwierzęcych oraz osób prywatnych.

Doda o swoim stanie psychicznym: „Od tygodnia prawie nie śpię”

25 stycznia artystka opublikowała na Instagramie poruszające nagranie, w którym przyznała, że intensywne działania pomocowe bardzo mocno odbiły się na jej kondycji psychicznej. Zaapelowała o dalsze wsparcie dla zwierząt, jednocześnie informując, że sama musi na chwilę się wycofać.

– Dzisiaj spałam trzy godziny. To już tydzień, odkąd praktycznie nie śpię. Wszystko, co zobaczyłam i o czym się dowiedziałam w ostatnich dniach, kompletnie mnie psychicznie zniszczyło. Po prostu nie daję już rady – mówiła. – Od lat zmagam się z nerwicą lękową, która uaktywnia się przy długotrwałym stresie, a ta sytuacja była dla mnie ogromnym obciążeniem – dodała.

Piosenkarka zaznaczyła, że w ostatnich tygodniach całkowicie podporządkowała swoje życie pomocy zwierzętom, odsuwając na dalszy plan karierę zawodową. – Moi bliscy pytali, gdzie postawię granicę. Obiecałam sobie, że jeśli uda się zamknąć chociaż dwa patoschroniska, to się zatrzymam. I tak się stało – podkreśliła.

Doda otwarcie przyznała, że nie jest w stanie dłużej znosić fali hejtu wymierzonej w osoby walczące o prawa zwierząt. – Jestem zbyt emocjonalna. To mnie dosłownie niszczy, trzęsę się z bezsilności. Nie mogę w tym dalej tkwić, bo to mnie wypala od środka. Dałam z siebie wszystko, poruszyłam coś bardzo ważnego i teraz niech to ruszy dalej jak lawina – wyznała.

W opisie do nagrania napisała:
„TERAZ WASZA KOLEJ. Ja muszę powiedzieć STOP, ale zostaję czujna i nadal wspieram tych, którzy tej pomocy potrzebują”.

Related Posts

które niszczą

Córka byłego premiera Jerzy Buzek już jako ośmioletnia dziewczynka usłyszała diagnozę nowotworu układu chłonnego. Zamiast beztroskiego dzieciństwa pojawiły się szpitale, leczenie i wieloletnia walka z chorobą. Aktorka…

Rewolucja w życiu Lewandowskich. Anna z córkami zostaną w Barcelonie?

Robert Lewandowski znów łączony jest z transferem do Arabii Saudyjskiej. Według medialnych doniesień piłkarz miałby początkowo zamieszkać w Rijadzie sam, podczas gdy jego rodzina zostałaby w Barcelonie….

Wydali werdykt ws. zwyciężczyni Eurowizji. Internet jest zgodny

Konkurs Piosenki Eurowizji każdego roku przyciąga miliony widzów, a wielu z nich zadaje sobie jedno pytanie: co robi tam robi ten kraj? Mimo że kraj ten leży…

Eurowizja 2026: wyniki finału na żywo. Które miejsce zajęła Polska?

Eurowizja 2026 to temat, który w ostatnich dniach rozpalał media do czerwoności. Długo oczekiwany finał został zapowiedziany na 16 maja. Kto wygrał tegoroczny konkurs i jakie miejsce…

Emocjonalny apel ukochanej Litewki. W sobotni wieczór zwróciła się do obserwatorów

O tym, że Łukasz Litewka jest w związku dowiedzieliśmy się dopiero po jego tragicznym wypadku. Poseł rozdzielał życie osobiste od zawodowego, będąc od ponad trzech lat w…

Fortuna Lewandowskiego rośnie z roku na rok. Tak inwestuje swoje miliony

1/16Robert Lewandowski – inwestycje źródło: Instagram Robert Lewandowski przez lata kariery dorobił się gigantycznej fortuny. Choć jego dzieciństwo nie było usłane różami i w jego domu się…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *