
Tłumy mieszkańców Jeleniej Góry pojawiły się w sobotę, 24 stycznia, na marszu ciszy, upamiętniając w ten sposób 11-letnią Danusię. Dziewczynka została zabita przez o rok starszą uczennicę tej samej szkoły i została zatrzymana przez policję. Organizatorzy marszu nie chcą poprzestać na sobotnim zgromadzeniu, tylko zależy im, by rozpocząć dyskusję na temat przemocy wśród dzieci i cyberzagrożeń.
Jelenia Góra. Marsz ciszy ku pamięci 11-letniej Danusi
Ok. tysiąca osób wzięło udział w marszu ciszy w Jeleniej Górze poświęconym pamięci 11-letniej Danusi. Zanim zgromadzeni wyruszyli z Placu Ratuszowego, organizatorzy wydarzenia przeczytali list od rodziców i brata dziewczynki.
– Niech te dzisiejsze bransoletki, wykonane przez jej przyjaciół, koleżanki, kolegów i nauczycieli z jej i wielu innych szkół, które tak cudnie przyłączyły się do akcji, będą dla nas wszystkich wspomnieniem dobrego serca, pracowitości i pomysłowości Danusi. Pamiątką tego naszego zjednoczenia w chęci tworzenia dobra. Niech przypominają, że dzieci potrzebują tej jedności i że nie możemy pozostawać obojętni. Danusiu, Perełko. Zamknęłaś oczy, aby wielu mogło je otworzyć. Mama, Tata i Brat Danusi – usłyszeli mieszkańcy Jeleniej Góry.
Rodzice 11-latki apelują o pilne zmiany
To nie wszystko, bo w liście pojawił się również apel o pilne zmiany, “aby ratować nasze dzieci i młodych ludzi przed zaburzeniami poczucia wartości oraz celu, przed agresją, depresjami i samobójstwami”. Rodzice 11-latki podkreślili, że w życie musi jak najszybciej wejść ustawa o ochronie dzieci w środowisku cyfrowym, zwracając się w tym kontekście do innych rodziców.
– Czy tłumaczycie, że słowo pisane które czytają wszyscy krzywdzi bardziej? Zadajmy sobie pytanie: czemu służą te narzędzia? Dzieci cierpią, te które – zgodnie z prawem nie mają dostępu do sieci są wykluczane. Te, które są w tych grupach narażone są na hejt i wyśmiewanie. (…) Gdzie jest prawdziwa odpowiedzialność dorosłych za to, co robią ich dzieci w sieci? Dlaczego one w ogóle tam są? – pytali retorycznie.
10 haseł po marszu w Jeleniej Górze
Jak informuje Radio Eska, podczas samego marszu, który zakończył się na Błoniach Jeleniogórskich, organizatorzy odczytali 10 głównych haseł przyświecających wydarzeniu:
Co się stanie z podejrzaną o zabójstwo 12-latką?
Jak poinformował PAP, zapadła również decyzja wobec 12-latki podejrzanej o zabicie Danusi. Na środowym posiedzeniu, 21 stycznia, sąd rodzinny w Jeleniej Górze zastosował wobec niej bliżej nieokreślony środek tymczasowy – w grę wchodzić może m.in. umieszczenie w zakładzie leczniczym i pobyt w młodzieżowym ośrodku wychowawczym.
Z uwagi na to, że domniemana zabójczyni jest zbyt młoda, by ponieść odpowiedzialność karną, postępowanie przed sądem dotyczy demoralizacji. Sprawa jest prowadzona z wyłączeniem jawności. W związku ze śmiercią 11-latki prowadzone są również dwa inne śledztwa, ale w tym wypadku podlegające pod kodeks karny.