
Na parkiecie natychmiast wybuchła ogromna radość, jednak sam Gamou Fall przez chwilę nie był w stanie zebrać myśli. Aktor próbował podziękować widzom i produkcji, ale emocje okazały się silniejsze. Drżącym głosem zaczął mówić o tym, jak wielkim przeżyciem była dla niego cała edycja programu, po czym oddał mikrofon swojej partnerce tanecznej.
Sytuację szybko przejęła Hanna Żudziewicz, która podziękowała wszystkim osobom pracującym przy programie oraz widzom wspierającym ich przez ostatnie tygodnie. Dopiero po chwili Gamou wrócił do wypowiedzi i już spokojniej opowiedział o tym, jak ważna była dla niego możliwość pokazania prawdziwego siebie przed publicznością.
Najbardziej poruszający moment nastąpił jednak wtedy, gdy zwycięzca wspomniał o swojej partnerce Eliza oraz ich sześciomiesięcznej córce. Gamou przyznał, że przez ostatnie miesiące Eliza praktycznie sama zajmowała się dzieckiem, podczas gdy on spędzał długie godziny na treningach i przygotowaniach do kolejnych odcinków programu.
W emocjonalnym przemówieniu nazwał swoją partnerkę prawdziwą bohaterką i podkreślił, że to zwycięstwo należy również do niej. Widzowie w studiu nagrodzili jego słowa gromkimi brawami, a w mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się komentarze pełne wzruszenia i gratulacji.
Wielu fanów programu przyznało, że był to jeden z najbardziej autentycznych i szczerych momentów całego finału.